,
Obserwuj
Polityka

"Kierownik się wściekł, Żurek wyszedł zielony". Ujawniamy kulisy sprawy Ziobry

oprac. Karolina Wiśniewska
2 min. czytania
16.05.2026 07:07

- Mam informację, że rządzący o ucieczce Ziobry dowiedzieli się z Telewizji Republika i TVN24 - mówiła w "Dzieje się" Karolina Lewicka. Dominika Wielowieyska podała z kolei, że jedną z motywacji Donalda Trumpa było to, aby uderzyć w samego Tuska. 

Donald Tusk
Donald Tusk
fot. Wojciech Olkusnik/East News
  • O tym, że Ziobro planuje ucieczkę do USA, "Dzieje się" informowało już ponad miesiąc temu;
  • Rządzący mieli dowiedzieć się o sprawie z mediów;
  • "Kierownik się wściekł, a Żurek wylądował na dywaniku" - mówiła o kulisach sprawy Karolina Lewicka. 

Mimo zapowiedzi rządzących, że po zmianie władzy na Węgrzech uda się sprowadzić Zbigniewa Ziobro do Polski - były minister sprawiedliwości uciekł do Stanów Zjednoczonych. O tym, że lider Suwerennej Polski ma taki plan, publicyści "Dzieje się" mówili już na początku kwietnia.

- Administracja rządowa też to wiedziała. Tom Rose [ambasador USA w Polsce - red.] zapewniał Radosława Sikorskiego, że Stany Zjednoczone zbiegów nie będą przyjmować, a tu proszę… To jest wizerunkowy problem dla rządu - mówiła w najnowszym odcinku "Dzieje się" Dominika Wielowieyska.

Minister Żurek na dywaniku

Karolina Lewicka ujawniła kulisy, jeśli chodzi o reakcję obozu władzy. - Mam informację, że rządzący o tej ucieczce dowiedzieli się z Telewizji Republika i TVN24 - powiedziała. Bo to te media - jako pierwsze - podały, że Ziobro jest w Stanach Zjednoczonych.

- Kierownik się wściekł - mówiła dalej dziennikarka TOK FM, mając na myśli Tuska, bo tak premier jest określany w swoim otoczeniu. - Waldemar Żurek trafił na dywanik. Ponoć wyszedł z tej rozmowy zielony. Ważą się jego losy - podsumowała.

Redakcja poleca

Według informacji Dominiki Wielowieyskiej kluczową sprawą okazał się fakt, iż w sprawie Ziobry - inaczej niż w przypadku Marcina Romanowskiego - nie wydano Europejskiego Nakazu Aresztowania. Sprawa ciągnie się od kilku miesięcy, mimo ponagleń ze strony prokuratury. Sąd tłumaczy, że chodzi o kwestie proceduralne. Ale to właśnie brak tego nakazu miał być jednym z kluczowych punktów dla Donalda Trumpa.

- Bo to była decyzja Trumpa, żeby wpuścić Ziobrę. Marco Rubio był przeciwko, Tom Rose też - mówiła Wielowieyska.

Ale był też drugi punkt (oprócz sprawy ENA). - Trumpa przekonało, że ta sprawa uderzy w Tuska. Że zostanie on w jakimś sensie poniżony. To była jedna z motywacji - powiedziała dziennikarka "Wyborczej" i TOK FM.

Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi.

Quiz: Quiz TOK FM. Sprawdź swoją wiedzę!

Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!

Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.

Poprawnych odpowiedzi Zniżka
  • 100% -40%
  • 81-99% -30%
  • 61-80% -25%
  • 41-60% -20%
  • 0-40% -10%
  • Promocje nie łączą się.

    Progi nagród Strzałka rozwiń
    1/10 Senator KO Tomasz Lenz został wyrzucony z partii po tym, jak ujawniono, że przywiózł do szpitala syna na zabieg poza kolejnością. Jakie konsekwencje poniósł szpital?

    O czym rozmawiał Sikorski i Rose?

    Komentatorzy "Dzieje się" zwrócili też uwagę na czwartkowe spotkanie ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego z ambasadorem USA w Polsce Tomem Rose'em. Oficjalny komunikat po tym spotkaniu mówił, że rozmawiano m.in. o kwestii żołnierzy amerykańskich czy surowców krytycznych.

    - Moim zdaniem oni rozmawiali o Ziobrze i uważam, że Rose powiedział to samo Sikorskiemu, co ja mówię tutaj teraz. Że on był przeciw, ale decyzja zapadła na najwyższym szczeblu i oni nie mieli wyjścia. Zostali postawieni przed faktem dokonanym - skwitowała Wielowieyska.

    Źródło: Dzieje się