,
Obserwuj
Polityka

Odebrać Zełenskiemu Order Orła Białego? Ekspert wskazuje inne rozwiązanie. "Nienajlepsze, ale ciekawe"

3 min. czytania
03.06.2026 20:12

Historyk Sławomir Szczocki uważa, że w sprawie ew. odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, można skorzystać z doświadczeń Komitetu Noblowskiego. - Komitet nie ma możliwości odebrania nagrody komukolwiek. Uznaje, że dostaje się tę nagrodę za zasługi w momencie jej nadawania. A to, co się stanie później, nie ma żadnego znaczenia - mówił w TOK FM.

Wołodymyr Zełenski i Karol Nawrocki
Wołodymyr Zełenski i Karol Nawrocki
fot. Wojciech Olkusnik/East News
  • Prezydent Ukrainy nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imię "Bohaterów UPA";
  • Prezydent Karol Nawrocki, w reakcji na decyzję Zełenskiego, poinformował, że zaproponował, by 8 czerwca na posiedzeniu Kapituły Orderu Orła Białego, jednym z punktów było odebranie Zełenskiemu tego orderu; 
  • Jak w podobnych przypadkach zachowywały się inne kraje? 

W poniedziałek ma się zebrać kapituła Orderu Orła Białego i zaopiniować wniosek Karola Nawrockiego dotyczący ukraińskiego prezydenta, którego decyzja o nadaniu imienia "Bohaterów UPA" jednej z jednostek sił specjalnych wzburzyła polską opinię publiczną. Przy czym politycy różnią się w ocenie reakcji polskiego prezydenta.  Jak przekonywał dziś w TOK FM marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, decyzja Karola Nawrockiego jest pochopna i nietrafiona. Przypominał w tym kontekście, że Order Orła Białego dostali m.in. Gerhard Schroeder, arcybiskup Stanisław Dziwisz czy np. Benito Mussolini. 

O to, czy były to odosobnione przypadki, czy podobnych kontrowersji było więcej, pytany był w "TOK 360" historyk z Działu Edukacji Zamku Królewskiego w Warszawie Sławomir Szczocki. 

- Na pewno jest ich więcej. Mamy choćby niesławnej pamięci ambasadora rosyjskiego Nikołaja Repnina i wszystkich innych ambasadorów rosyjskich, którzy w XVIII wieku sprawowali tutaj zarząd w imieniu Rosji i Katarzyny II, która nomen omen też otrzymała od króla Order Orła Białego. To nadania czysto polityczne, koniunkturalne i nie są niczym dziwnym w Europie XVIII, XIX, a nawet początku XX wieku - mówił. 

Jak dodał, obok Repnina order ten trafił także do Adama Ponińskiego, który "robił wszystko tak, jak każe mu ambasador rosyjski". - Czyli mamy już dwóch kawalerów Orderu Orła Białego, których dzisiaj na pewno nie traktowalibyśmy jako naszych bohaterów - podkreślił w rozmowie z Filipem Kekuszem. 

Przypomniał, że Order Orła Białego dostali także książę Konstanty, czyli "ten sam, którego wyganiali polscy powstańcy listopadowi”, Nikołaj Nowosilcow, który prześladował Filomatów i Filaretów, a także np. Iwan Paskiewicz, który stłumił powstanie listopadowe. 

"Nienajlepsze, ale ciekawe rozwiązanie"

Order Orła Białego w ciągu 300 lat przyznano ok. 1 500 osobom. - Nadal są tylko pojedyncze przypadki odebrania tego odznaczenia.  Dlaczego tak mało? - pytał Filip Kekusz. 

- To wynika z pewnej tradycji. Przecież to ordery królewskie i nie wiem, czy tutaj nie należałoby powiedzieć, że nie wypada takiego orderu odebrać, nie wypada się przyznać do błędu - odpowiedział Sławomir Szczocki. 

A jak w podobnych przypadkach zachowywały się inne kraje? Ekspert zwrócił uwagę na jeden z najważniejszych i najsłynniej orderów na świecie, czyli angielski Order Podwiązki. Ten w 1929 roku został ofiarowany cesarzowi Japonii Hirohito, co ciekawe kilka lat wcześniej dostał on też Order Orła Białego. - Kiedy cesarstwo japońskie zaatakowało imperium brytyjskie to z kaplicy, w której wiszą chorągwie odznaczonych, ta jedna na rozkaz Katarzyny II została zdjęta (potem została przywrócona). Czy można tutaj mówić o odebraniu orderu? Może raczej należałoby powiedzieć o jego zawieszeniu - wskazał historyk. 

Gość TOK FM zastrzegł przy tym, że w tym przypadku istotny jest kontekst historyczny, a to z kolei rodzi pytanie, na ile i czy w ogóle ten jest tu i teraz jeszcze ważny.

- Jeżeli chcemy być wierni tradycji, to takie odznaczanie najczęściej nie wiązało się z możliwością jego odebrania. Chyba że był to już wyrok sądowy. Dlatego byłbym zdania, choć może nie jest to najlepsze rozwiązanie, ale za to ciekawe, by przyjąć to, co przyjmuje się w przypadku Nagrody Nobla. Komitet Noblowski nie ma możliwości odebrania nagrody komukolwiek. W zasadzie uznaje, że dostaje się Nagrodę Nobla za zasługi w momencie jej nadawania. A to, co się stanie później, przynajmniej dla tego komitetu, nie ma żadnego znaczenia - argumentował historyk. 

Order Orła Białego to najwyższe polskie odznaczenie. Zostało oficjalnie ustanowione w 1705 roku przez króla Augusta II Mocnego, ale po raz pierwszy nadane dwa lata wcześniej. 

Źródło: TOK FM, PAP 

Redakcja poleca