,
Obserwuj
Polityka

Jarosław Kaczyński o przeszukaniach u Ziobry. "Całkowicie nielegalne"

2 min. czytania
27.03.2024 10:19
To, co się dzieje jest całkowicie nielegalne - ocenił w środę Jarosław Kaczyński pytany o przeszukania m.in. w domu b. szefa MS Zbigniewa Ziobro. Jak stwierdził szef PiS w Radiu Plus, "dziś trzeba było znów odwołać się do igrzysk, tylko że te igrzyska są wielkim łamaniem prawa".
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

We wtorek na polecenie prokuratorów badających wykorzystanie środków z Funduszu Sprawiedliwości w różnych miejscach kraju odbyły się przeszukania m.in. u polityków Suwerennej Polski w tym domach należących do byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

Lider PiS Jarosław Kaczyński pytany o tę akcję w Radiu Plus ocenił, że 'to, co się dzieje, to jest po pierwsze całkowicie nielegalne'. - Bo to jest zdecydowane w sensie prawnym, znaczy pseudoprawnym, przez ludzi, którzy nie mają do tego uprawnień. Chodzi o sytuację w prokuraturze. Prokuratura jako instytucja państwowa praktycznie rzecz biorąc przestała funkcjonować, bo ona musi mieć pewne podstawy prawne. One zostały nie tyle podważone, co po prostu odrzucone - powiedział. - Co jak co, ale jednak prokuratura, sądy muszą działać na podstawie prawa - stwierdził Kaczyński.

Kaczyński o sprawie Ziobry. "Te igrzyska są wielkim łamaniem prawa"

Prezes PiS nie ma wątpliwości, że nie było podstaw do przeprowadzenia przeszukań. - Komisje śledcze pokazują, że po prostu nic nie było, że to wszystko, co oni opowiadali przez całe lata, to są bajki. A z drugiej strony sądzę, że potrafiliśmy pokazać coś, co jest oczywistą prawdą, to znaczy, że zapowiedzi przedwyborcze to też bajki - mówił Kaczyński.

Polowanie na ziobrystów ośmieli Kaczyńskiego? 'PiS musi zamówić trochę badań'

Zdaniem lidera Prawa i Sprawiedliwości cała operacja, która doprowadziła do zwycięstwa obecnej koalicji rządzącej, polegała na dwóch kłamstwach. Jak stwierdził, pierwsze z nich dotyczyło rzekomej dyktatury w Polsce i rzekomego łamania praworządności. Drugie serii zapowiedzi, w tym tzw. 100 konkretów KO, 'które w ogromnej mierze musiały być składane w złej wierze'.

- Dzisiaj trzeba było znów odwołać się do igrzysk, tylko że te igrzyska są wielkim łamaniem prawa i prowadzą do takiego stanu, który już dzisiaj trzeba określić jako stan, w którym w Polsce przestała obowiązywać konstytucja, bo ona jest podstawą systemu prawnego, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Także z tą konsekwencją, że w przyszłości, w lepszych czasach, będzie trzeba uchwalić nową konstytucję. Jeżeli nie będzie 2/3 (głosów), to trzeba będzie wybrać jakąś inną większość, po prostu dlatego, że państwo bez konstytucji funkcjonować nie może - powiedział Jarosław Kaczyński.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>