,
Obserwuj
Polityka

Zakaz trzymania psów na łańcuchu. Co zrobi prezydent? Posłanka liczy na pomoc Marty Nawrockiej

Aleksandra Gruszczyńska
3 min. czytania
26.09.2025 21:05

- Ta ustawa, tak jak wiele innych zmian, nie istnieje bez edukacji. Będę apelowała do ministry edukacji, by w następnej podstawie programowej znalazła się kwestia lekcji "miłości do zwierząt". Będę też apelowała do prezydenta Nawrockiego i przekonywała go do jej podpisania - mówiła w TOK FM posłanka Katarzyna Piekarska, komentując przyjętą przez Sejm ustawę zakazującą trzymania psów na łańcuchu. 

  • Sejm przegłosował ustawę o zakazie trzymania psów na łańcuchu;
  • Jeśli ustawa przejdzie przez Senat, trafi na biurko prezydenta;
  • Posłanka Katarzyna Piekarska zamierza przekonywać Karola Nawrockiego do podpisu i liczy na jego przychylność;
  • - Wcześniej chciałabym spotkać się z panią prezydentową w tej sprawie - podkreśliła Piekarska w TOK FM. 

Trzymanie psa na uwięzi, na przykład na łańcuchu, zostanie zabronione - zdecydowali w piątek posłowie, uchwalając nowelizację ustawy o ochronie zwierząt. Z a przyjęciem ustawy głosowało 280 posłów, przeciw 105, a 30 wstrzymało się od głosu. 

Decyzję posłów komentowała w TOK FM posłanka Koalicji Obywatelskiej Katarzyna Piekarska. Jak zaznaczyła, jest bardzo zadowolona, że ustawa została przyjęta. - Udało się tego dokonać ponad politycznymi podziałami, o co też apelowałam - powiedziała w "Wywiedzie Politycznym" Piekarska. 

Jak dodała, przepisy wejdą w życie po upływie 12 miesięcy od dnia ogłoszenia ustawy. - My proponowaliśmy sześć miesięcy, ale skoro zgoda większości była na rok, to pomyślałam, trudno, jeżeli to jest cena, za którą ta ustawa ma być przegłosowana, to po prostu to zróbmy. Żeby te osoby, które trzymają dzisiaj psy na łańcuchu, mogły się przygotować do wybudowania odpowiedniej wielkości kojce - wyjaśniła posłanka.

Zapytana przez prowadzącego audycję Macieja Kluczkę, jak te przepisy będą egzekwowane? Kto będzie sprawdzał, czy psy są trzymane na łańcuchach i czy będą za to grozić jakieś kary, posłanka KO odparła, że kary za to nie zostały zmienione w ustawie i nadal będzie to kwalifikowane jako wykroczenie.

-  Ta ustawa, tak jak wiele innych zmian, nie istnieje bez edukacji. Prawo możemy zmienić szybko, natomiast, żeby zmienić mentalność, to potrzebny jest pewien proces. Dlatego liczę na to i będę apelowała do ministry edukacji, by w następnej podstawie programowej, która będzie obowiązywać od 2026 roku, znalazła się kwestia lekcji "miłości do zwierząt". Bardziej chodzi o nauczanie empatii i szacunku do otaczającego nas świata. Tak jak dzieci uczą się tabliczki mnożenia od małego, tak żeby uczyły się właśnie szacunku i empatii nie tylko do zwierząt - wyjaśniła gościni TOK FM. I dodała, że bez tego te przepisy będą martwe, bo Inspekcja Weterynaryjna nie będzie w stanie skontrolować każdego domu i każdego gospodarstwa. 

Apel do prezydenta ws. ustawy o trzymaniu psów na łańcuchu 

Teraz ustawa trafi do Senatu, jeśli zostanie przyjęta bez poprawek, trafi na biurko prezydenta. 

Zapytana, czy liczny na to, że ustawę podpisze Karol Nawrocki, odparła, że jest dobrej myśli. - Bardzo bym chciała w tej sprawie spotkać się najpierw z panią prezydentową, ponieważ pani prezydentowa i mała Kasia wrzuciły zdjęcie ostatnio do mediów społecznościowych zdjęcie z małym pieskiem, chyba z okazji międzynarodowego dnia psa. Nie wiem, czy to jest pies rodziny państwa Nawrockich, czy rodziny, ale to pokazuje, że los zwierząt nie jest im obojętny - podkreśliła Katarzyna Piekarska. W jej ocenie to rokuje na dobre rozmowy z prezydentem w tej sprawie.

- Chciałabym, jeżeli będzie taka możliwość, porozmawiać z prezydentem i po prostu przekonać go do tego projektu - dodała. 

Dopytana, czy wystosuje zaproszenie do rozmów z Martą Nawrocką, odparła, że chciałaby to zrobić. - Mam nadzieję, że pani prezydentowa odpowie na takie zaproszenie pozytywnie - podsumowała gościni TOK FM. 

Źródło: TOK FM