,
Obserwuj
Polityka

Awantura w studiu TOK FM. "Gdyby pani miała honor, to by oddała pieniądze"

2 min. czytania
15.11.2025 11:44

Kamila Gasiuk-Pihowicz zasiadała w neo-KRS w latach 2023-2024. Łukasz Rzepecki stwierdził, że powinna za to oddać pieniądze. - W neo-KRS byłam po to, żeby w sytuacji konkursu, kiedy stawał jakiś sędzia i chciał uzyskać awans, mówiłam bardzo jasno: proszę mieć pełną świadomość konsekwencji - tłumaczyła europosłanka.

fot. YouTube/Radio TOK FM
  • Europosłanka KO Kamila Gasiuk-Pihowicz w "Wyborach w TOK-u" krytykowała sytuację związaną z neo-KRS, tłumaczyła też, po co sama w niej zasiadała;
  • Zdaniem posła Konfederacji Łukasza Rzepeckiego, polityczka powinna oddać pieniądze, które pobierała za zasiadanie w organie;
  • W studiu TOK FM doszło do kłótni, którą musiała przerwać Dominika Wielowieyska.

Wątek neo-KRS pojawił się w sobotnich "Wyborach w TOK-u". Europosłanka KO Kamila Gasiuk-Pihowicz stwierdziła, że już w 2018 roku ostrzegała, iż wybór neo-sędziego do składu orzekającego będzie "dla wszystkich przestępców jak wylosowanie karty 'wychodzisz wolno z więzienia'". I że "strzelają korki szampana za zdrowie Zbigniewa Ziobry i Jarosława Kaczyńskiego, którzy tę ustawę o neo-KRS wprowadzają".

- Proszę nie odwracać kota ogonem i nie mówić, że to my do tego doprowadziliśmy, bo ja dokładnie przed tym efektem ostrzegałam w 2018 roku, kiedy PiS wprowadzał ustawę o neo-KRS w życie - mówiła polityczka.

Gasiuk-Pihowicz sama była członkinią KRS w latach 2023-2024. - Ja w neo-KRS byłam po to, żeby w sytuacji konkursu, kiedy stawał jakiś sędzia i chciał uzyskać awans przed nielegalnie skonstruowanym ciałem, mówiłam bardzo jasno: proszę mieć pełną świadomość konsekwencji - tłumaczyła gościni programu.

Quiz: Sprawdź, czy jesteś na bieżąco i czy wiesz, co wydarzyło się w mijającym tygodniu!

Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!

Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.

Poprawnych odpowiedzi Zniżka
  • 100% -40%
  • 81-99% -30%
  • 61-80% -25%
  • 41-60% -20%
  • 0-40% -10%
  • Promocje nie łączą się.

    Progi nagród Strzałka rozwiń
    1/10 Początek tygodnia wystartował z przytupem, ale na start mamy bardzo łatwe pytanie. W poniedziałek odbyła się kolejna już miesięcznica smoleńska. W jej obchodach tradycyjnie już wziął udział prezes PiS Jarosław Kaczyński. Po raz kolejny doszło też do słownych przepychanek i wyzwisk z uczestnikami kontrmanifestacji zorganizowanej przez Obywateli RP. Gdzie w Warszawie zbierają się uczestnicy miesięcznic smoleńskich i ich przeciwnicy?

    - Czy zna pan na przykład orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości z takiego a takiego dnia, Europejskiego Trybunału Praw Człowieka czy w sprawie Wałęsa przeciwko Polsce, które powodują, że wydanie przez pana orzeczenia będzie rodziło konsekwencje finansowe dla polskich obywateli. Bo z własnej kieszeni z i podatków będą musieli zapłacić odszkodowanie za wydany przez pana wyrok - zaznaczyła Gasiuk-Pihowicz.

    - Gdyby pani miała honor, to by pani oddała pieniądze, które pani pobrała za zasiadanie w KRS. Pani uważa, że ona jest nielegalna. Proszę oddać pieniądze - stwierdził Łukasz Rzepecki z Konfederacji

    - Jeżeli pani uważa, że KRS jest nielegalna, to pani nielegalne pieniądze przygarnia - wtórowała mu Józefa Szczurek-Żelazko z PiS.

    - Reprezentowałam polski Sejm i polskich obywateli, działając na gruncie prawa i mówiąc o polskiej konstytucji i orzeczeniach europejskich trybunałów - ripostowała Gasiuk-Pihowicz.

    Dominika Wielowieyska prosiła o spokój. - Proponuję, żebyśmy zaniechali takich osobistych wycieczek. Od dawna wiadomo, że sporna część to jest ta część, która reprezentuje sędziów, a nie ta, która reprezentuje parlament, ponieważ do tych przepisów nikt nigdy nie zgłaszał wątpliwości - podkreśliła.

    Źródło: TOK FM