W Polsce w tym roku upadnie ponad 250 tys. firm. Eksperci nie kryją niepokoju i wskazują przyczyny

W Warszawie więcej firm jednoosobowych zawiesza lub likwiduje działalność niż się rejestruje. Jak informuje Gazeta Wyborcza od 1 stycznia do początku listopada ponad 15 tys. jednoosobowych, przestało funkcjonować. Eksperci szacują, że w całym kraju w tym roku w Polsce upadnie ponad 250 tys. firm. Dlaczego tak się dzieje? Eksperci nie mają wątpliwości.

Z informacji pochodzących z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej wynika że od początku roku do 4 listopada w Warszawie wykreślono 4 885 jednoosobowych działalności gospodarczych, a 10 697 zawieszono. 

ZUS  2023. Jednoosobowe działalności gospodarcze coraz częściej zawieszane i likwidowane

- W analogicznym okresie w poprzednim roku wykreślono 4 964 małych firm, zawieszono 6 092. Obecnie w Warszawie jest 175 670 aktywnych działalności gospodarczych, w tym 6 861 działających wyłącznie w formie spółek cywilnych – czytamy na stronach Gazety Wyborczej. 

Natomiast GUS w miesięcznym raporcie z rejestru REGON poinformował niedawno o wyrejestrowaniu od stycznia 149 tys. jednoosobowych firm i 17 tys. spółek na terenie całego kraju. W tym samym czasie w 2020 i 2021 roku wyrejestrowano odpowiednio 102 tys. i 122 tys. firm.

Dlaczego jednoosobowe działalności gospodarcze znikają?

Prowadzenie działalności wiąże się ze stałymi comiesięcznymi opłatami m.in: 

  • 12 proc. podatku dochodowego (32 proc. powyżej 120 tys. dochodu), 
  • składki na ZUS społeczny,  które w 2022 roku wynoszą ok. 1124 zł, 
  • składkę zdrowotną 9 proc., której nie można wliczyć w koszty. 

- Zarabiając 7 tys. zł, musiałbym zapłacić 1124 zł ubezpieczenia społecznego, 705 zł podatku, 530 zł składki zdrowotnej. W portfelu na koniec miesiąca zostanie mi 4,6 tys. zł. To tylko jeden z przykładów, można wybrać inny sposób rozliczania, dobierany indywidualnie do ponoszonych co miesiąc kosztów – czytamy w GW.  

Małe firmy się zamykają. Dlaczego?

Jednym z istotniejszych powodów zawieszania lub likwidowania mikroprzedsiębiorstw już teraz jest niewątpliwie wszechobecna inflacja i zapowiadana na 2023 rok podwyżka składki ZUS. 

W wystąpieniu podczas otwarcia 12. edycji Europejskiego Kongresu Małych i Średnich Przedsiębiorstw w Katowicach, rzecznik MŚP Adam Abramowicz m.in. przypomniał, że sektor MŚP w dialogu z rządem uzyskał już wprowadzenie maksymalnej ceny za energię elektryczną 785 zł za megawatogodzinę, obowiązującą wstecz od 24 lutego br. i oczekuje na ogłoszenie – również dla tego sektora - maksymalnej ceny paliwa gazowego.

Dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców? Bardzo na to czekają

- Liczymy także na to, że rząd weźmie pod uwagę nasze postulaty, jeśli chodzi o ułatwienia. Nadchodzi spowolnienie gospodarcze i niezwykle ważne jest, żeby wprowadzić do prawa zmiany, które pozwolą firmom przejść trudny okres. Jednym z najważniejszych postulatów rzecznika MŚP i przedsiębiorców zrzeszonych w radzie przy rzeczniku jest dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców – przypomniał Abramowicz.

Przypomniał, że w 2023 r. składka ZUS dla przedsiębiorców wzrośnie o 17 proc., czyli o ok. 200 zł, sięgając ok. 1,4 tys. zł (bez składki zdrowotnej). 

- Dla wielu maleńkich mikrofirm jest to kwota zaporowa, stąd mówimy o wielu zamknięciach i zawieszeniach firm – wskazał rzecznik.

- Jeżeli rząd nie zareaguje i parlament nie uchwali zmiany, ta podwyżka będzie gwoździem do trumny dla wielu mikrofirm – ocenił Abramowicz. - Na pewno jest to jeden z czynników, wobec których mikrofirmy będą miały w przyszłym roku ogromne trudności" – dodał.

- My proponujemy, żebyśmy wprowadzili system niemiecki: w Niemczech składka na ubezpieczenie społeczne jest dla przedsiębiorców dobrowolna. Powstał komitet inicjatywy obywatelskiej, przedsiębiorcy zbierają podpisy – zasygnalizował Abramowicz.

Jak uzupełnił, wśród postulatów rzecznika MŚP i działającej przy nim rady jest także zniesienie biurokratycznych barier, zniesienie obowiązków sprawozdawczych dla mikrofirm czy skrócenie czasu postępowań w sądach gospodarczych.

Jak mówił podczas otwarcia kongresu prezes katowickiej  Regionalnej Izby Gospodarczej, w I poł. br. w Polsce zamknęło się ponad 100 tys. firm, a zawiesiło działalność ponad 160 tys. Zjawiony przytoczył szacunek ekspertów, zgodnie z którym ogółem w tym roku w Polsce upadnie ponad 250 tys. firm. 

Źródło PAP/ Gazeta Wyborcza

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM