Piwo "fit" za publiczne pieniądze. "Nie ma słów wystarczająco obraźliwych"
- W słowniku ludzi kulturalnych nie ma słów wystarczająco obraźliwych, jakie należałoby skierować do NCBR, bo przemysł alkoholowy żadnej etyki nie uznaje - mówił w TOK FM Krzysztof Brzózka, były szef Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, komentując decyzję Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.
Narodowe Centrum Badań i Rozwoju przyznało ponad 38 mln zł dofinansowania browarowi Perła na opracowanie niskoalkoholowego i niskokalorycznego piwa. Krzysztof Brzózka, były szef PARPA w "TOK 360", nie gryzł się w język, krytykując decyzję o dofinansowaniu. Podkreślił, że taka decyzja bagatelizuje ryzyko zdrowotne oraz naukowe dowody na toksyczność alkoholu
Ocenił, że NCBR dał dowód na to, że "chyba pracują tam ludzie, którzy nie korzystają z dostępnej wiedzy". - Może czytać nie potrafią ze zrozumieniem - dodał.
Pytany, czy decyzja to "błąd urzędnika" odpowiedział: "nie sądzę". - Warto sprawdzić, czy to był jedyny przypadek, według mojej wiedzy nie jedyny - powiedział.
Przypomniał, że alkohol wchodzi w interakcje z ponad 60 lekami, i są ludzie, którym absolutnie ze względu na choroby somatyczne, a nie z powodu choroby alkoholowej nie wolno pić alkoholu.
- Absolutnie nie do przyjęcia jest to, by przeznaczać pieniądze na rzeczy sprzeczne z wiedzą naukową. Jeżeli we wniosku (...) wnioskodawcy piszą, że ma to być piwo przeznaczone dla nowego segmentu klientów, to stawiam pytanie dla kogo? Dla tych, którzy jeszcze nie piją albo nie mogą pić? Dajemy im nadzieję, że powstaje zdrowe piwo, które będą mogli pić np. cukrzycy, osoby walczące z otyłością, takie są elementy uzasadnienia, że po pierwsze to piwo ma mniejszą wartość kaloryczną po drugie ma mniej alkoholu - podkreślił.
Źródło: TOK FM