,
Obserwuj
Polska

Życie pod presją lajków. "Zdejmijmy z dzieci tę presję"

3 min. czytania
30.05.2026 07:00

Młodzi ludzie dorastają dziś w świecie nieustannej oceny. Komentarze, lajki i idealne obrazy z mediów społecznościowych sprawiają, że coraz częściej porównują się do innych i próbują sprostać nierealnym oczekiwaniom. Eksperci alarmują, że presja bycia "wystarczająco dobrym" może wpływać na samoocenę nastolatków i prowadzić do lęku przed byciem sobą.

Co media społecznościowe robią z młodzieżą?
Co media społecznościowe robią z młodzieżą?
fot. Wojciech Olkusnik/East News
  • Presja bycia ocenianym w mediach społecznościowych jest nieustanna;
  • Zdarza się, że młodzi ludzie udają kogoś innego z obawy przed oceną rówieśników;
  • Wsparcie młodzieży w budowaniu pozytywnego obrazu siebie jest kluczowe;
  • 1 czerwca jest Dzień Dziecka. Z tej okazji - w ramach akcji "Temat weekendu" w TOK FM skupiamy się w ten weekend właśnie na dzieciach i nastolatkach. 

Wzajemne ocenianie i porównywanie się do innych coraz częściej towarzyszy dzisiaj młodym ludziom. Zwłaszcza w dobie mediów społecznościowych, gdzie komentarze na temat zachowania czy wyglądu przychodzą natychmiast i rzadko bywają obiektywne.

- Sama ocena nie jest niczym złym. Młodzi dorastają, mają wybudować z siebie nowego dorosłego i muszą wiedzieć, czy robią to dobrze, czy źle - mówi psycholog i szef Fundacji Fosa Dastin Suski. Nie ma w tym też nic dziwnego, że dla młodych ważniejsza bywa opinia rówieśników niż rodziców czy opiekunów. Często czują, że sami chcą zdecydować, kim będą w przyszłości.

Problem, jak zaznacza ekspert, zaczyna się wtedy, gdy Facebook czy Instagram pokazuje takiej młodej osobie same idealne obrazki. Staranne rolki, podkręcone zdjęcia, a na nich perfekcyjnie wyglądających ludzi, którzy robią ciekawe rzeczy.  

- Przez to (...) buduje się taka presja, że powinni robić wszystko perfekcyjnie. Że wszystko powinno im wychodzić, że powinni mieć sukcesy w życiu. I właśnie budowanie takiej kolorowej bańki jest dla nich najbardziej krzywdzące, bo zaczynają cały czas o tym myśleć - że może powinni być inni - podkreśla terapeuta.

Od oceny do agresji

Czasem bywa też tak, że młodzi ludzie do tego stopnia boją się oceny ze strony rówieśników, że zaczynają udawać kogoś innego.

- Niektórzy wchodzą w zachowania agresywne i prześladowcze w obawie, że zostaną ocenieni jako słabi - stwierdza Suski. - I to wszystko trochę nakręca taką presję, że "ja muszę robić wszystko, żeby być ocenionym dobrze". A kiedy zdejmie się tę ocenę i w pewnym momencie puszczają te obawy, to młodzi ludzie zaczynają po prostu być [sobą] - dodaje.

Redakcja poleca

Z jednej strony życie pod presją lajków i porównywania się do influencerów - jak przekonują eksperci - może prowadzić do zaburzenia samooceny. Z drugiej strony moi rozmówcy zwracają uwagę, że internetowy świat jest naturalnym środowiskiem młodzieży i spora jej część nie przywiązuje do tego tak dużej wagi, jak się dorosłym wydaje.

- Musimy pamiętać o tym, że ocena czy informacja zwrotna jest czymś naturalnym. Oczywiście ona powinna być adekwatna: ani zbyt krytyczna, ani zbyt pobłażliwa, ale potrzebujemy jej w życiu, żeby wiedzieć, kim jesteśmy - uważa psycholożka Anna Szemryk-Sadowa. - Mam wrażenie, że tą krytyką, która najbardziej boli, jest krytyka od najbliższych osób - od tych, z którymi się liczymy - dodaje.

Nie szufladkować

Współczesna młodzież żyje w bańce ciągłego oceniania. Każda ich aktywność w internecie niesie za sobą informację zwrotną.

- Wydaje mi się, że social media i wszystko, co je otacza, nie skupia się na człowieku, tylko na zaszufladkowaniu go względem czegoś - mówi psycholog Kacper Dahm. - To nowa rzecz, z którą jeszcze my, jako dorośli, nie do końca potrafimy sobie poradzić. Warto wspierać młodzież w tym wszystkim i pokazać, jak budować pozytywny obraz siebie bez tych lajków czy udostępnień - podkreśla.

- Ugruntowanie samooceny młodego człowieka jest bardzo ważne, bo ma to bezpośredni wpływ na jego życie w przyszłości. Chodzi o to, żeby wiedział, że jest wartościowy dlatego, że jest dobrym człowiekiem, a nie dlatego, że ma mniej lub więcej lajków - podsumowuje ekspert.

Źródło: TOK FM