Błąd medyczny. "Pacjent musi wycenić, ile kosztują jego łzy"
W medycynie suma działań lekarza i pacjenta nie zawsze musi równać się zdrowiu. Co w sytuacji, gdy dochodzi do tragicznego w skutkach błędu medycznego? W najnowszym odcinku programu "Prawo bez recepty" gościem Ewy Podolskiej był mecenas Beniamin Kołodziej, który wyjaśnił, jakie są możliwości dochodzenia swoich praw.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak można dochodzić swoich praw gdy uznamy, że doszło do błędu medycznego?
- Jaką odpowiedzialność może ponieść lekarz?
- Jaką rolę pełnił Fundusz Kompensacyjny?
- Nie każde niepowodzenie, nie każdy negatywny skutek dla zdrowia pacjenta, będzie automatycznie błędem medycznym. Medycyna jest żywym organizmem, która w centrum zainteresowania stawia człowieka, ale też człowiek uprawia medycynę co oznacza, że nie zawsze wychodzi tak, jakbyśmy chcieli - powiedział Beniamin Kołodziej. Dlatego należy odróżnić błąd od winy.
Jak podkreślił prawnik może się zdarzyć, że mimo tego, że lekarz będzie wykonywał swój zawód zgodnie z aktualną wiedzą medyczną i należytą starannością, "wynikiem działania tego lekarza będzie nawet śmierć pacjenta".
- Natomiast w sytuacji, kiedy będziemy mogli uznać, że lekarz zachował się w sposób nieprawidłowy mając na względzie wiedzę medyczną, zasady wykonywania zawodu i etykę zawodową, wtedy będziemy mogli rozważać kwestię błędu medycznego - dodał.
Zaznaczył, że "za wyrządzenie krzywdy pacjentowi" odpowiedzialność ponosi szpital, jak i lekarz. - Możemy pozwać jako pacjenci szpital jako podmiot leczniczy, jak również lekarza bądź dwie te instytucja jednocześnie - powiedział.
Kołodziej podkreślił, że jeżeli chodzi o lekarza, to może on odpowiadać karnie, cywilnie i dyscyplinarnie.
Postępowanie karne
Jak wyjaśnił, jeśli chodzi o odpowiedzialność karną, to prokurator może wszcząć postępowanie z urzędu nawet na podstawie doniesień medialnych, może też zrobić to po informacjach od pacjenta.
- Pacjent może złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w przypadku poważnych uszkodzeń ciała powyżej siedmiu dni, natomiast w przypadku lżejszych skutków, pacjent powinien wnioskować do prokuratora o wszczęcie postępowania - wyjaśnił.
Odpowiedzialność dyscyplinarna
Kolejna płaszczyzna odpowiedzialności lekarza to kwestia dyscyplinarna. Prawnik wskazał, że lekarz jako wolny zawód jest związany z samorządem zawodowym, w ramach którego funkcjonuje sąd dyscyplinarny, który ocenia zachowanie pod kątem ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, również pod kątem kodeksu etyki.
- Czyli czy zachowanie lekarza nie tylko było zgodne z prawem, ale czy było moralnie, etycznie prawidłowe. Najistotniejszą sankcją, jaką sąd dyscyplinarny może nałożyć na lekarza posądzonego o błąd medyczny, jest zawieszenie wykonywania zawodu na określony czas bądź pozbawienie go możliwości wykonywania zawodu - wyjaśnił.
Postępowanie cywilne
W postępowaniu cywilnym, jak powiedział prawnik, pacjent wnosi do sądu cywilnego pozew przeciwko lekarzowi bądź szpitalowi, bądź obu tym instytucjom.
Określa też wysokość zadośćuczynienia, którego żąda, a to, jak dodał Kołodziej, nie jest łatwe do policzenia.
- Pacjent musi wycenić, ile kosztują jego łzy, ile kosztuje jego cierpienie. To bardzo trudno ocenić i nie ma żadnych wskazówek, ustawodawca ani orzecznictwo nie dało takich twardych wskazówek jak wyceniać swoją krzywdę - podkreślił mecenas.
Zwrócił uwagę, że dużym problemem w postępowaniach cywilnych jest czas. - Od momentu wniesienia pozwu do pierwszej rozprawy czeka się czasami nawet 5 lat - dodał.
Fundusz Kompensacyjny
Istnieje także szybsza droga, na której można wystąpić o finansowe zadośćuczynienie - Fundusz Kompensacyjny przy Rzeczniku Praw Pacjenta.
Ekspert wyjaśnił, że zgłasza się do Rzecznika Praw Pacjenta "zaistnienie zdarzenia, w wyniku którego pacjent doznał krzywdy i w tym zgłoszeniu wskazujemy, w którym podmiocie to się wydarzyło i co się wydarzyło".
Wystarczy opisać to swoimi słowami i załączyć posiadaną dokumentację medyczną.
- Rzecznik ocenia stan faktyczny. Kiedy stwierdzi, że wydarzyło się w tym podmiocie coś, co nie powinno się wydarzyć, lekarz zachował się tak, jak nie powinien się zachować, może przyznać takiej osobie zadośćuczynienie, a jego wysokość jest sztywno ustalona w tabeli, która jest udostępniona na stronie internetowej Rzecznika Praw Pacjenta - powiedział.
Podkreślił jednak, że przyjęcie zadośćuczynienia kompensacyjnego, które będzie przyznane nam przez fundusz, "wyłącza już możliwość dochodzenia dalszych roszczeń na drodze cywilnej".
Źródło: TOK FM.