,
Obserwuj
Polska

Pół tysiąca dodatkowych policjantów w Wielkopolsce

Karol Kański
2 min. czytania
16.02.2011 10:27
Około pół tysiąca nowych funkcjonariuszy zasili szeregi wielkopolskiej policji. 200 etatów zwolnią policjanci odchodzący na emeryturę, reszta to miejsca pracy tworzone od podstaw. Pieniądze da na nie Komenda Główna i MSWIA.

Nowi policjanci po półrocznym przeszkoleniu będą pełnić służbę głównie na ulicach. Dzięki temu w Wielkopolsce ma być bezpieczniej. - Bez wątpienia największe braki mamy w służbie obchodowo-patrolowej. Chodzi o umundurowanych funkcjonariuszy, którzy codziennie będzie widać na ulicach aglomeracji wielkopolskiej. Chcemy też uzupełnić służby dochodzeniowe, kryminalne i drogówkę - mówi TOK FM komendant wielkopolskiej policji, Krzysztof Jarosz.

Podkreśla, że tegoroczny nabór będzie jednym z największych w policji w ostatnich latach. Oczywiście jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem i komendant dostanie obiecane na to pieniądze.

A wiele wskazuje, że tak się stanie. - Od 1999 roku, czyli po reformie administracyjnej, w naszym regionie brakowało właśnie ok. pół tysiąca policjantów. Przez ostatnie 11 lat tylko o tym się mówiło, ale nie było możliwości, by pozyskać tak dużą liczbę osób. W ubiegłym roku komendant główny policji i szef MSWIA przyznał nam 373 etaty - tłumaczy komendant Jarosz.

- Realnie patrząc, myślę że dzięki temu do pracy przyjmę ok. 400-500 osób. To powinno uspokoić sytuację i sprawić, że na ulicach pojawi się naprawdę bardzo dużo policjantów - dodał szef wielkopolskiej policji.

Pierwsi nowo zatrudnieni funkcjonariusze rozpoczną służbę w drugiej połowie roku. Na początek każdy z nich zarobi na rękę niecałe 2 tys. zł.

Poznański narobiznes to poważny problem W komendzie wojewódzkiej powstaje wydział antynarkotykowy