,
Obserwuj
Polityka

Duda ułaskawił Bąkiewicza. Wiceminister nie kryje zdziwienia. "Nie ma nic bardziej obrzydliwego"

Anna Siek
2 min. czytania
15.07.2025 17:34
Nie rozumiem tej decyzji - tak wiceminister obrony Paweł Zalewski w TOK FM skomentował ułaskawienie Roberta Bąkiewicza. Jak ocenił, "szkody społeczne, które czyni Bąkiewicz i korzyści polityczne dla Rosji, są olbrzymie".
|
|
fot. Źródło: ANNA KACZMARZ /Polska Press/East News
  • Prezydent częściowo ułaskawił Roberta Bąkiewicza w zakresie wymierzonej mu w 2023 roku kary ograniczenia wolności - obowiązku pracy na cele społeczne - przekazała PAP rzeczniczka Prokuratora Generalnego Anna Adamiak. Wcześniej o decyzji Andrzeja Dudy ws. Bąkiewicza informował portal Goniec;
  • "Nie rozumiem tej decyzji. Pan Bąkiewicz jest człowiekiem, który prowadzi politykę, która jest sprzeczna z deklarowanymi celami pana prezydenta Dudy" - komentował w TOK FM wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski.

Rzeczniczka prokuratora generalnego Anna Adamiak poinformowała we wtorek, że do prokuratury "wpłynęło postanowienie Prezydenta RP z 11 lipca br. o zastosowaniu prawa łaski wobec Roberta Bąkiewicza skazanego prawomocnym wyrokiem sądu". Jak powiedziała prok. Adamiak, "akt łaski obejmuje darowanie kary ograniczenia wolności". Z kolei Kancelaria Prezydenta przekazała, że Andrzej Duda "podejmując decyzję o skorzystaniu z prawa łaski, miał na uwadze m.in.: pozytywną opinię środowiskową, incydentalny charakter czynu, ustabilizowany tryb życia".

- Nie rozumiem tej decyzji. Pan Bąkiewicz jest człowiekiem, który prowadzi politykę, która jest sprzeczna z deklarowanymi celami pana prezydenta Dudy. To jest oczywiście może najmniej ważne, ale robi to w sposób brutalny, który łamie prawo, narusza porządek społeczny - ocenił w "Wywiadzie politycznym" Paweł Zalewski.

Wiceminister spraw zagranicznych podkreślił, że "szkody społeczne, które czyni pan Bąkiewicz i korzyści polityczne dla Rosji, są olbrzymie". - I dlatego dziwię się, że pan prezydent taką decyzję podjął - powtórzył w rozmowie z Karoliną Lewicką.

Bąkiewicz wyjęty spod prawa?

Dziennikarka TOK FM zwróciła uwagę na to, że prezydenckie ułaskawienie dotyczy przemocy fizycznej, którą Bąkiewicz "stosował wobec starszej kobiety".

- Nie ma nic bardziej obrzydliwego - ocenił Zalewski.

Ostro o słowach biksupów i Rydzka. Ekspert nie gryzł się w język. 'Nie patrz w dal, wal po szmal'

Wiceminister ocenił, że decyzja Andrzeja Dudy ma czysto polityczne podłoże. - Pan prezydent buduje zaplecze dla siebie, dla swojej przyszłej działalności politycznej w kręgach skrajnie prawicowych, które działają albo na granicy prawa, albo przekraczają prawo - mówił. Dodając, że właśnie w tych środowiskach Duda widzi "przyszłego sojusznika politycznego". - To jest bardzo niepokojące. Przecież pan prezydent wielokrotnie wypowiadał się przeciwko tego typu działaniom - mówiłem tutaj o działaniu na rzecz Rosji, a w tym przypadku (ułaskawienia Roberta Bąkiewicza) poparł kogoś, kto ewidentnie działa zgodnie z jej interesami - uważa gość "Wywiadu politycznego".

Posłuchaj całej rozmowy Karoliny Lewickiej z wiceministrem Pawłem Zalewskim: