Szczepienia przeciw COVID-19. Szpitale dostają za krótkie igły. "U osób tęgich zastrzyk jest nie w mięsień, a pod skórę"

5 milimetrów - o tyle za krótkie są igły, które dostają szpitale wykonujące szczepienia przeciw COVID-19 - informuje krakowska reporterka TOK FM.
Zobacz wideo

Szczepienia przeciwko koronawirusowi - jak podkreśla Jerzy Friedriger, dyrektor Szpitala im. Stefana Żeromskiego - powinny być wykonywane domięśniowo, a więc igłą o długości 21 mm. Tymczasem wraz ze szczepionkami dostarczane są igły 16-milimetrowe.

- To powoduje, że u osób tęgich szczepienie nie jest domięśniowe, tylko jest szczepieniem podskórnym - tłumaczy Jerzy Friedriger. A ponieważ może to u pacjentów wywoływać różne reakcje, szpitale muszą we własnym zakresie podmieniać igły na dłuższe. 

O problemach z długością igieł podczas szczepień przeciw COVID-19, jeszcze pod koniec 2020 roku mówił na antenie TOK FM specjalista chorób płuc i chorób wewnętrznych prof. Tadeusz Zielonka. - My musieliśmy interweniować, żeby nas szczepiono odpowiedniej długości igłą. Interweniowaliśmy, by nie szczepiono nas za krótką igłą. Mogę powiedzieć, że przyszliśmy z własnymi igłami, bo to nie mogą być igły 1,2-1,6 cm tylko 2, 5 cm - powiedział rozmówca Jacka Żakowskiego. Krótsza igła sprawdza się, jak wyjaśnił, tylko w przypadku osób szczupłych.

Minister Michał Dworczyk, który jest rządowym pełnomocnikiem ds. szczepień na COVID-19, podczas konferencji prasowej oświadczył, że razem z poniedziałkową dostawą, do Polski łącznie dotarło 670 tys. dawek szczepionki firmy Pfizer. - Dzisiaj do wieczora 200 tysięcy szczepionek dotrze do szpitali węzłowych, które obecnie prowadzą szczepienia w grupie "zero", czyli lekarze i personel podmiotów prowadzących działalność leczniczą - mówił.

- Do wczoraj do godziny 18.00 zaszczepiono 50 tysięcy 391 osób - poinformował. Zdementował jednocześnie informacje, jakoby marnowały się duże ilości szczepionki. - To są kłamstwa - 26 dawek szczepionki zostało zutylizowane. Z tych ponad 50 tysięcy szczepionek, które wykonano, wyłącznie 26 dawek musiało być zutylizowanych - wskazał.

DOSTĘP PREMIUM