,
Obserwuj
Gospodarka

Glapiński znów daje show. Oberwali "pseudoekonomiści" i media. Również TOK FM

2 min. czytania
05.10.2023 15:56
W następnym miesiącu inflacja wyniesie 7 proc. "z czymś", na koniec roku będzie między 6 proc. a 7 proc., a koło połowy przyszłego roku wyniesie 5 proc. - wróżył Adam Glapiński, szef Narodowego Banku Polskiego na konferencji prasowej. Wystosował też dziwny apel do mediów, w tym naszej redakcji.
|
|
fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

W środę RPP ogłosiła, że obniża stopy procentowe NBP o 25 pkt. bazowych. Tym samym główna stopa NBP, referencyjna, wynosić będzie od czwartku 5,75 proc. W komunikacie wskazano, że napływające dane potwierdzają utrzymywanie się niskiej presji popytowej i kosztowej w gospodarce, a także ograniczenie presji inflacyjnej w warunkach osłabionej koniunktury w otoczeniu polskiej gospodarki. To druga z rzędu obniżka stóp procentowych.

'W styczniu będziemy cierpieć'. Ekspert punktuje, co podrożeje

Adam Glapiński w czwartek miał tłumaczyć dokładnie, dlaczego podjęto taką decyzję. Jednak w jego wystąpieniu nie zabrakło polityki. - Niestety żyjemy w trudnym czasie kampanii wyborczej, jest wzmożenie polityków i ekonomistów, którzy ulegają emocji. Nie będę się do tego odnosił. Te wypowiedzi są głupie i idiotyczne! W "niebieskiej telewizji" wprowadzono nowe pojęcie - "prawdziwej inflacji". Ci pseudoekonomiści powinni się otrząsnąć! - mówił Glapiński.

- We wrześniu nastąpił radosny moment, gdy inflacja przestała się wysoka. Definicyjnie inflacja wysoka to ponad 10 procent. Teraz jest umiarkowana i idziemy w stronę inflacji pełzającej (poniżej 5 procent), która w normalnych warunkach nie jest dostrzegana, jeśli nie dotyczy np. żywności. Powinniśmy się z tego cieszyć - zaznaczył Glapiński.

- Wzywam TVN, Radio ZET, TOK FM, RMF FM, wszystkie jakieś media w rękach kapitału zagranicznego - przestańcie szkodzić Polakom! Dopuśćcie normalnie, elementarne informacje! - podnosił głos Glapiński. Uprzejmie przypominamy prezesowi, za naszymi kolegami z redakcji Gazeta.pl, że należące do Agory Radio ZET i TOK FM to kapitał polski - czy mu się to podoba, czy nie.