,
Obserwuj
Polityka

Córka premiera podsłuchiwana Pegasusem? W mediach społecznościowych zawrzało

tokfm.pl/PAP
3 min. czytania
22.10.2025 15:20

Portal Onet podał, że w śledztwie dotyczącym politycznego wykorzystywania Pegasusa status pokrzywdzonej otrzymała niedawno Katarzyna Tusk-Cudna, córka premiera Donalda Tuska. Specjalny zespół śledczy ma planować w najbliższym czasie przesłuchanie również żony szefa rządu - Małgorzaty. W sieci zawrzało.

fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czy córka premiera Donalda Tuska była podsłuchiwana systemem Pegasus?
  • Jak zareagowali na te informacje politycy obecnej opozycji a wówczas sprawujący funkcje państwowe?
  • Co powiedział w tej sprawie minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak?

"Okazuje się, że PiS podsłuchiwał przy pomocy Pegasusa moją żonę i córkę. Wnuczki i wnuków też, podpalaczu z Żoliborza?" - napisał w serwisie X po publikacji Onetu szef rządu. "W tym podsłuchiwaniu moich najbliższych chodziło Kaczyńskiemu prawdopodobnie o ochronę instytucji rodziny. W imię tradycyjnych wartości oczywiście" - dodał premier.

Informacje te wywołały burzę wśród polityków i komentatorów. 

Córka premiera podsłuchiwana Pegasusem? "Skandal level hard"

"Informacje o podsłuchach u najbliższej rodziny D. Tuska dewastują narrację PiS o tym, że Pegasus służył do walki z przestępcami. Nie, to było narzędzie systemowej walki z opozycją. Stosowanej bez żadnych hamulców" - napisał szef MSWiA Marcin Kierwiński.

"Jeden dzień wystarczył, by pisowska linia w sprawie Pegasusa runęła w gruzach. Inwigilowali również żonę i córkę premiera Tuska. Brutalna, bezduszna, poza prawem i wszelkimi granicami moralnymi inwigilacja rodzin ich przeciwników politycznych. Najpierw pod sąd, później do więzień, a następnie na śmietnik historii" - wskazał zaś  europoseł Krzysztof Brejzaktóry również był podsłuchiwany Pegasusem.

"To mówicie w PiS, że Pegasus miał pomagać ścigać groźnych przestępców i terrorystów? Bardzo ciekawe, jaką to groźną dla państwa działalnością zajmowała się córka premiera Katarzyna Tusk-Cudna, która jest na liście pokrzywdzonych w sprawie Pegasua? Skandal level hard" - skomentowała dziennikarka Renata Grochal.

Córka Tuska inwigilowana Pegasusem? Politycy PiS zaprzeczają

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro napisał na platformie X, że "nikt nie zakładał podsłuchów żonie ani córce" Donalda Tuska. "To, że Tusk znowu ordynarnie kłamie, już nikogo nie dziwi. Ale to, że Tusk wciągał żonę i córkę w kontakty z aferzystą Giertychem, którego służby namierzały Pegasusem, każąc im do niego dzwonić - to już zupełnie inna sprawa" - napisał były minister sprawiedliwości i były prokurator generalny.

Podsłuchiwaniu córki premiera zaprzeczył były koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński. "Panie Tusk, nikt nie inwigilował pana rodziny. Dobrze pan o tym wie. Nawet Siemoniak wskazuje na pana manipulacje. Przestań pan kłamać" - napisał w serwisie X Kamiński.

Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak zapytany w środę w TVP Info czy wie, czy ktokolwiek z otoczenia premiera był inwigilowany przy pomocy Pegasusa, odpowiedział, że prokuratura potwierdziła, iż rozmowy i informacje córki premiera, Katarzyny Tusk, "mogły paść łupem" tych, którzy inwigilowali, "ponieważ kontaktowała się z jedną z osób, które były pod kontrolą Pegasusa". Dopytany, czy Katarzyna Tusk była "przypadkową ofiarą, czy celową", Siemoniak odparł, że "niech to ocenia prokuratura". Dodał, że córka premiera "ma status pokrzywdzonej".

Redakcja poleca

Siemoniak w serwisie X podkreślił, że podsłuchiwanie jest "skandalem". "Fakt inwigilowania rodziny byłego premiera, przewodniczącego Rady Europejskiej jest absolutnym skandalem i nie ma żadnego znaczenia, pod jakim pretekstem to się odbywało. Sprawa inwigilacji Krzysztofa Brejzy pokazała, że w PiS obowiązywała zasada, że "dajcie człowieka, a paragraf się znajdzie". Szczególnie jeśli inwigilacja dotyczyła tajemnic adwokackich i obrończych, a materiały nie zostały zniszczone. Wskazuje to, że kontrolę operacyjną stosowano, aby zdobyć informacje na temat osób w ogóle niezwiązanych ze śledztwem, którego kontrola dotyczyła. Prokuratura i sąd powinny tę patologię służb i prokuratury PiS surowo rozliczyć!" - napisał minister koordynator służb specjalnych.

Zapytany w środę o wpis Tuska, szef PiS Jarosław Kaczyński odpowiedział jednym słowem: "Bzdury".

Katarzyna Tusk ma status pokrzywdzonej ws. Pegasusa

Onet podał, że córka premiera była klientką Romana Giertycha, wówczas adwokata, obecnie posła KO; Giertych reprezentował ją w wytaczanych tabloidom sprawach o ochronę dóbr osobistych. Portal wskazał, że w przeszłości Giertych był również pełnomocnikiem syna Donalda Tuska, Michała, jednak o planach jego przesłuchania na razie nic nie wiadomo. 

Pegasus to system stworzony przez izraelską firmę NSO Group do walki z terroryzmem i zorganizowaną przestępczością. Przy pomocy Pegasusa można nie tylko podsłuchiwać rozmowy z zainfekowanego smartfona, ale też uzyskać dostęp do przechowywanych w nim innych danych, np. e-maili, zdjęć czy nagrań wideo oraz kamer i mikrofonów.

Od minionego roku prokuratura prowadzi śledztwo ws. przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych w związku ze stosowaniem tego oprogramowania. Kwestia legalności, prawidłowości i celowości czynności podejmowanych z wykorzystaniem Pegasusa m.in. przez rząd, służby specjalne i policję od listopada 2015 r. do listopada 2023 r. jest też przedmiotem badań sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa. 

Źródło: tokfm.pl, PAP, X