,
Obserwuj
Polityka

Kierwiński w TOK FM o małżeństwach jednopłciowych: Chcemy to zrobić dobrze

tokfm.pl/PAP
2 min. czytania
16.04.2026 11:31

Marcin Kierwiński, szef MSWiA powiedział w TOK FM, że trwają prace nad tym, aby do końca kadencji dostosować sprawę transkrypcji małżeństw jednopłciowych do polskiego systemu prawnego. 

Marcin Kierwiński
Marcin Kierwiński
fot. Anita Walczewska/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czego dotyczy wyrok NSA w sprawie aktów małżeństw jednopłciowych?
  • Kiedy MSWiA rozwiąże ten problem?

W drugiej połowie marca Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wcześniejsze orzeczenie i decyzje odmawiające wpisania do rejestru stanu cywilnego aktu małżeństwa jednopłciowego obywateli polskich, zawartego za granicą. Zobowiązał również kierownika stołecznego urzędu stanu cywilnego do transkrypcji tego aktu do rejestru w ciągu 30 dni. Do transkrypcji aktów małżeństw zawartych zagranicą Polskę zobowiązał też Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

W koalicji rządzącej pojawiły się pomysły, by formalne trudności z transkrypcją rozwiązać przy pomocy rozporządzenia. Mówił o tym minister cyfryzacji z Lewicy Krzysztof Gawkowski.

Jednak zdaniem szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego to nie jest tak proste.

- To nie jest kwestia zmiany jednego rozporządzenia, to jest kwestia zmian przynajmniej w kilku ustawach. Rozporządzenie wynika z ustawy o dokumentach i rozporządzenie nie może nie uwzględnić tego, co jest w ustawie o dokumentach Stanu Cywilnego, a te wynikają z innych ustaw. Chcemy to zrobić dobrze, chcemy to zrobić mądrze - wyjaśnił w TOK FM Kierwiński.

Dodał, że "pokrzykiwanie na zasadzie wystarczy zmienić rozporządzenie, nie patrząc na to, co jest poniżej tego rozporządzenia, raczej tej sprawie szkodzi, a nie pomaga".

Według portalu OKO.press konserwatywna część Koalicji Obywatelskiej - do której należy Marcin Kierwiński - w rzeczywistości pracuje teraz nad ograniczaniem skutków i wpływu wyroku TSUE na polski system prawny.

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE

Marcowy wyrok NSA dotyczył małżeństwa dwóch Polaków zawartego legalnie w 2018 r. w Berlinie. Para postanowiła przenieść się do Polski. Chcąc być traktowanymi w kraju jako małżonkowie, mężczyźni złożyli wniosek o transkrypcję niemieckiego aktu małżeństwa do polskiego rejestru stanu cywilnego. Spotkali się jednak z odmową, uzasadnioną tym, że polskie prawo nie dopuszcza małżeństw tej samej płci.

W tej sprawie w 2023 r. NSA skierował pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Dwa lata później - w listopadzie 2025 r. - TSUE orzekł, że państwo członkowskie ma obowiązek uznać małżeństwo pary tej samej płci zawarte legalnie w innym kraju Unii, nawet jeśli prawo tego państwa nie uznaje tego typu związków. Po odpowiedzi TSUE sprawa wróciła na wokandę NSA.

Źródło: TOK FM, PAP