,
Obserwuj
Polityka

Kto nowym prezesem IPN? To "można założyć w ciemno"

oprac. MZ
2 min. czytania
28.10.2025 15:23

Kto zostanie nowym szefem IPN? - Można w ciemno założyć, że polityk wskazany przez Jarosława Kaczyńskiego oraz Karola Nawrockiego. I będzie to kontynuacja tego, co było w poprzednich latach - mówił w TOK FM prof. Paweł Machcewicz z Instytutu Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk.

  • Przewodniczący Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej ogłosił w sierpniu konkurs na szefa IPN. Wobec wyboru na urząd prezydenta RP ze stanowiska musiał zrezygnować Karol Nawrocki, który był prezesem IPN od 2021 r.;
  • We wtorek odbywa się wysłuchanie kandydatów ubiegających się o to stanowisko;
  • Prof. Paweł Machcewicz z Instytutu Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk nie ma jednak wątpliwości, jaką linię będzie prezentował nowy szef IPN.

We wtorek odbywa się wysłuchanie ubiegających się o stanowisko Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Przed kolegium IPN, które ma rekomendować kandydata na szefa tej instytucji, stanie dziewięć osób, w tym pełniący obowiązki prezesa Karol Polejowski, który objął ten urząd po wyborze Karola Nawrockiego na prezydenta.

- Można w ciemno założyć, że prezesem zostanie polityk wskazany przez Jarosława Kaczyńskiego oraz Karola Nawrockiego. I będzie to kontynuacja tego, co było w poprzednich latach - mówił w “TOK360” prof. Paweł Machcewicz z Instytutu Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk.

Zdaniem rozmówcy Filipa Kekusza, "instytucja ta stała się właściwie przybudówką polityczną i ideologiczną Prawa i Sprawiedliwości". - To nie uległo zmianie w ciągu tych ostatnich dwóch lat rządów koalicji 15 października. Bo wszelka zmiana w sytuacji Instytutu może się rozegrać tylko na drodze ustawowej, a przecież prezydentem jest Karol Nawrocki. Myślę wiec, że należy się spodziewać kontynuacji obecnego stanu, czyli instytucji, która właściwie prowadzi politykę historyczną PiS - wskazał prof. Machcewicz. I ocenił, że IPN "został zamieniony w karykaturę czegoś czym miał być", a więc instytucją apolityczną. 

W opinii eksperta rząd tymczasem powinien okroić budżet IPN do rozsądnych rozmiarów i przekazać te środki do instytucji akademickich i naukowych, które są dramatycznie niedoinwestowane. 

- Na tym tle uprzywilejowania takich instytucji jak IPN, ale także Instytut Pileckiego, budzi niepokój. Nauka powinna być prowadzona przede wszystkim w tych instytucjach, które gwarantują niezależność, czyli w moim przekonaniu w instytucjach akademickich - podsumował prof. Machcewicz.

Źródło: TOK FM