Lawina komentarzy po decyzji ws. immunitetu Ziobry. "Sprawiedliwość vs. Ziobro. 1:0"
Zbigniew Ziobro stracił immunitet i może zostać zatrzymany i tymczasowo aresztowany, jeśli sąd przychyli się do wniosku prokuratury. Tak zdecydowała parlamentarna większość. Decyzja posłów wywołała lawinę komentarzy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak decyzje Sejmu w sprawie Zbigniewa Ziobry ocenił premier Donald Tusk?
- Czy Jarosław Kaczyński skrytykował posłów?
- Jak zareagował na wynik głosowania w Sejmie minister sprawiedliwości?
Sejm uchylił w piątek immunitet Zbigniewowi Ziobrze w odniesieniu do wszystkich 26 zarzutów, które chce mu postawić Prokuratura Krajowa, w związku ze sprawą nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Posłowie wyrazili także zgodę na zatrzymanie i ewentualne tymczasowe aresztowanie byłego szefa MS. Taką decyzję podejmie sąd.
- Nie mam żadnej potrzeby odwetu czy zemsty, mam wielką potrzebę, (...) żeby politycy czuli się odpowiedzialni za to, co robią i żeby byli rozliczani, szczególnie wtedy, kiedy istnieje uzasadnione podejrzenie, jak widzimy to po wnioskach prokuratury, że popełnili szereg poważnych przestępstw - powiedział premier dziennikarzom, po piątkowej decyzji Sejmu ws. Ziobry.
Szef rządu ocenił, że "z punktu widzenia interesów Polski nie ma się z czego cieszyć, bo to wcale fajnie nie wygląda", ale z punktu widzenia interesów polskiej demokracji uchylenie immunitetu Ziobrze, "jest bardzo ważne". - Polacy zobaczyli, że bardzo krętą drogą, to dużo czasu zajęło, ale że rozliczania stają się faktem - dodał premier. Pytany o ocenę działań szefa MS i prokuratury w tej sprawie, odpowiedział, że jest z niej "bardzo zadowolony".
Z kolei minister sprawiedliwości w serwisie X podziękował "prokuratorom za ciężką i skrupulatną pracę" i dodała, że "wniosek w tej sprawie liczy ponad 150 stron". Podkreślił, że "sprawiedliwość jest cierpliwa i nie zna granic państwowych". Zamieścił też film, w którym nawiązuję do swojego nazwiska i apeluje od Zbigniewa Ziobry, aby wrócił do Polski.
Żurek rozmawiając w Sejmie z dziennikarzami, powiedział, że "prawo jest jedno, prawo jest równe dla każdego, więc my będziemy tego prawa przestrzegać". - Dziękuję zespołowi śledczemu za kawał dobrej roboty, ale czeka nas naprawdę dużo pracy. Przywrócimy państwo prawa, rozliczymy wszystkich tych, którzy łamali prawo i tyle - podkreślił minister sprawiedliwości w rozmowie z dziennikarzami.
Wywiad przerwał poseł PiS Janusz Kowalski, zwracając się do szefa MS, że ten "jest zwykłym draniem". - No widzicie państwo, właśnie tak wygląda przywracanie praworządności. Nie jest to lekka praca, ale my jesteśmy wytrwali - odparł Żurek.
Prokurator generalny dopytywany o to, czy już w sobotę służby państwowe powinny zapukać do miejsc, w których może znajdować się Zbigniew Ziobro, odparł, że wszystko odbywać się będzie zgodnie z procederami.
- Ja nie będę uprzedzał faktów, ale takie są procedury. Jesteśmy gotowi na scenariusz międzynarodowy tego, że (Ziobro - przyp.red.) jest na Węgrzech albo gdziekolwiek indziej - przekazał Żurek.
Dodał, że prokuratura chce wyegzekwować zatrzymanie Ziobry w momencie, kiedy ten jest w Budapeszcie. - Oczywiście mamy Europejski Nakaz Aresztowania, Węgry są w Unii Europejskiej, obowiązuje je więc prawo unijne - mówił szef resortu sprawiedliwości.
Decyzje Sejmu skrytykował szef PiS Jarosław Kaczyński. - Spodziewałem się, dokładnie jest tak, jak można się było spodziewać - powiedział w piątek wieczorem dziennikarzom w Sejmie prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Według szefa PiS "mamy do czynienia z władzą, która nie umie rządzić, toleruje bezczelne złodziejstwo ludzi już złapanych na gorącym uczynku, uwalnia od odpowiedzialności karnej, natomiast chce zaciekle walczyć z tymi, którzy robią rzeczy, które uderzają w świat przestępczy".
Kaczyński ocenił, że "nie można w żadnym razie zaprzeczyć temu, że jeśli chodzi o Zbigniewa Ziobrę, to takich uderzeń wykonał bardzo wiele".
Odnosząc się do piątkowej decyzji Sejmu, Kaczyński stwierdził też, że "to jest normalne, można powiedzieć, że ci, którzy tu reprezentują obce interesy, tacy właśnie powinni być i tacy są, tego oczekują od nich ich mocodawcy".
Na pytanie, co dalej powinna zrobić ws. Ziobry prokuratura, ocenił, że "to będzie można mówić wtedy, gdy będzie prokuratura". Zdaniem Kaczyńskiego "dziś nie ma prokuratury". "Ja wierzę, że może to trochę potrwa, ale ci wszyscy, którzy w tym uczestniczyli, odpowiedzą za to przed sądem, a dzisiejszy dzień na pewno zwiększy wyroki" - powiedział.
Z kolei Rafał Bochenek w serwisie X zamieścił wpis "Gangsterka, bezprawie triumfuje! Ten, który z tym walczył, ma być zniszczony".
Włodzimierz Czarzasty napisał na X "Sprawiedliwość vs. Ziobro. 1:0" i dołączył film.
Źródło: PAP, X.