Lekarz milioner zatopi KO? "To może być pierwszy symptom, że PiS się zorientuje"
Czy dobre relacje z Donaldem Trumpem mogą stać się politycznym atutem Polski? Jak oceniać wizytę Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych? I czy głośna sprawa gigantycznych zarobków warszawskiego lekarza to problem jednego człowieka, czy raczej dowód na głębsze patologie systemu? O tym w "Poranka TOK FM" rozmawiali Andrzej Bobiński z Polityki Insight oraz Rafał Madajczak z Kanału Minus.
Andrzej Bobiński podkreślił, sprawa warszawskiego lekarza-radnego, który zarobił w rok 1,6 mln złotych, jest przede wszystkim symbolem wadliwie działającego systemu, a gniew społeczeństwa zostanie teraz skierowany na całą grupę medyków - również tych, którzy nie naginają systemu i zarabiają normalne stawki. Ale - jak dodał: "Tego typu lukratywne stanowiska w samorządzie wszyscy o nich wiedzą".
- To, że minister Kierwiński łaskawie przyjął dymisję tego lekarza, dotyczy jednego człowieka. Nikt mi nie wmówi, że wcześniej nie wiedziano o takich sytuacjach, jak ta z 28-latkiem - mówił.
Drugim tematem rozmowy "Poranka TOK FM" była wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych i jego relacje z administracją Donalda Trumpa.
- Są we mnie dwa wilki. Jeden cieszy się, że polscy i amerykańscy przywódcy mają dobre relacje. Drugi ma problem z tym, że w Białym Domu postawiono oktagon, a prezydent Trump komunikuje się za pomocą mediów społecznościowych - mówił z przekąsem Bobiński.
Dziennikarze podkreślili, że chociaż prezydentura Trumpa nie jest "normalna", to Polska powinna starać się grać "na dwóch fortepianach", czyli utrzymywać dobre stosunki z USA, jednocześnie wykazując postawy proeuropejskie. W idealnym świecie rząd i kancelaria prezydenta uzupełnialiby się w tej kwestii, ale na to chyba nie mamy co liczyć.
A jak dziennikarze ocenili prezydenta Nawrockiego i Andrzeja Dudę pod względem zażyłości stosunków z administracją USA? O tym dowiecie się, słuchając całej rozmowy w naszej aplikacji!