82. rocznica Powstania Warszawskiego. Co się działo tuż przed wybuchem? "Ostatnie dni lipca to rollercoaster"
- Zmiana nastrojów i dynamika zdarzeń jest ogromna. Dzisiaj historycy mogą się pogubić w tej dynamice, a co dopiero świadkowie wydarzeń, czyli Komenda Główna Armii Krajowej. Tu się dużo dzieje, bo w zasadzie Stalin odkrywa karty - mówił w TOK FM dr Karol Mazur z Muzeum Powstania Warszawskiego.
1 sierpnia przypada 82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Miało doprowadzić do wyzwolenia stolicy spod okupacji niemieckiej, a zakończyło się - mimo bohaterstwa żołnierzy i cywilów - klęską, śmiercią ok. 200 tys. osób i olbrzymimi stratami materialnymi.
- Ostatnie 13 dni lipca to jest rollercoaster. Zmiana nastrojów i dynamika zdarzeń jest ogromna. Dzisiaj historycy mogą się pogubić w tej dynamice, a co dopiero świadkowie wydarzeń, czyli Komenda Główna Armii Krajowej. Tu się dużo dzieje, bo w zasadzie Stalin odkrywa karty. Mówi: Tak, chcę zsowietyzować Polskę. To nie wpływa na Komendę Głową Armii Krajowej, która podejmuje decyzję o wybuchu powstania dzień wcześniej, czyli 21 lipca, na spotkaniu trzech generałów - mówił w TOK FM dr Karol Mazur z Muzeum Powstania Warszawskiego.
Quiz: Trudny quiz o wydarzeniach mijającego tygodnia. Sprawdź, czy śledzisz newsy uważnie!
Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!
Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.
Promocje nie łączą się.
W tym czasie premier rządu polskiego na uchodźstwie Stanisław Mikołajczyk, namawiany przez m.in. Winstona Churchilla, pojechał do Moskwy. Przy czym, jak podkreślił rozmówca Karoliny Lewickiej, intencją Churchilla było znalezienie kompromisu. - Wiemy, jaki był rezultat wizyty Mikołajczyka. Stalin spotkał się z nim, już po wybuchu powstania, dwa razy, na początku sierpnia, i za każdym razem mówił: Ne jestem stroną, rozmawiaj z PKWN-em. Było wiadomo, że rozmowy niczego nie przyniosą. Ewentualnie będą tylko zasłoną dymną dla dalszej polityki sowietyzacji Polski - dodał ekspert.
Gość "Powrotu do przeszłości" ocenił też, że Polska "przeceniła wpływ dyplomacji brytyjskiej, a nie doceniła, że Niemcy są jeszcze na tyle silne, że będą w stanie powstrzymywać Armię Czerwoną i walczyć na przedpolach Warszawy".
Co jeszcze działo się na kilka dni przed wybuchem Powstanie Warszawskiego? Jakie panowały nastroje? Co okazało się kluczowym czynnikiem? A co z kolei największym błędem?
Posłuchaj podcastu TOK FM
Źródło: TOK FM, PAP