Wiceminister Myrcha ofiarą cyberprzestępców. "Proszę nie klikać. To wirus!"
270 tys. cyberataków odnotowano w Polsce w zeszłym roku. Polska jest na pierwszym miejscu w Unii Europejskiej pod tym względem. Teraz ofiarą ataku padł wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha. Cyberprzestępcy rozsyłali w jego imieniu wiadomości z linkiem do fałszywego głosowania.
Po fali ataków na komunikatory wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski apeluje, by każdy podejrzany link traktować jak czerwone światło na skrzyżowaniu i zgłaszać go do CERT-u albo przez aplikację mObywatel. - Nie ma znaczenia, kogo konto zostało przejęte, czy dużej wagi instytucji państwowej, czy konkretnego polityka lub lekarza - mówi Gawkowski.
Ofiarą ataku padł m.in. wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha - cyberprzestępcy przejęli jego konto na WhatsAppie i rozsyłali w jego imieniu wiadomości z linkiem do fałszywego głosowania. "Jeśli ktoś na WhtasApp dostał ode mnie wiadomość z linkiem do głosowania, proszę nie klikać. To wirus!" - ostrzegał Myrcha w niedzielę.
- Skoro mamy w naszym podstawowym DNA, że jak się zapala czerwone światło na pasach drogowych albo na skrzyżowaniu, to autem nie przejeżdżamy i nie przechodzimy, to tak powinniśmy traktować cyberprzestrzeń. Skoro przychodzi nieznany link, to jest to czerwone światło - mówi Gawkowski.
Wicepremier przypomniał, że Polska jest dziś najbardziej atakowanym krajem w Unii Europejskiej: w 2025 roku odnotowano 270 tys. tego typu incydentów.
Źródło: TOK FM