,
Obserwuj
Świat

Kryzys energetyczny na Węgrzech. Najważniejsza elektrownia działa z 10 proc. mocy. "Balansujemy na granicy"

jsx
2 min. czytania
03.08.2026 14:48

Z powodu suszy elektrownia atomowa w węgierskim Paksu działa z 10 proc. pełnej mocy. Do chłodzenia reaktorów potrzeba bowiem wody z największej rzeki Węgier. - Poziom Dunaju jest rekordowo niski. Ponowne uruchomienie bloków będzie możliwe dopiero po wzroście poziomu rzeki - mówiła w TOK FM Ilona Gizińska.

Elektrownia w Paksu na tle Dunaju
Elektrownia w Paksu na tle Dunaju
fot. ATTILA KISBENEDEK/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego węgierska elektrownia jądrowa działa z ograniczoną mocą?
  • Jak długo może utrzymać się ten stan rzeczy?
  • Czy Węgry mają alternatywne źródła energii?

Do wtorku elektrownia jądrowa w Paksu, która odpowiada za połowę węgierskiej produkcji energii elektrycznej, może pracować jeszcze z ograniczoną mocą (10 proc. pełnej). Poziom wody w Dunaju, którego wody używane są do chłodzenia reaktorów, jest bardzo niski.

- W niektórych miejscowościach już występują przerwy w dostawach prądu - mówiła w "TOK 360" Ilona Gizińska z Zespołu Środkowoeuropejskiego w Ośrodku Studiów Wschodnich. W dodatku kolejne dni mają przynieść intensywną falę upałów.

Kiedy elektrownia może ruszyć z pełną mocą? - To dosyć odległa perspektywa. Sytuacja ograniczonej eksploatacji może utrzymywać się nawet przez kilka tygodni - oceniła gościni Filipa Kekusza.

Długotrwała susza i fala upałów wpłynęła też na transport rzeczny, turystykę czy system zaopatrzenia w wodę. - Poziom Dunaju jest rekordowo niski. Ponowne uruchomienie bloków będzie możliwe dopiero po wzroście poziomu rzeki - wyjaśniła ekspertka.

W niedzielę premier Węgier alarmował, że elektrownia może zostać całkowicie wyłączona nawet na ponad miesiąc. Peter Magyar ogłosił, że dzięki dobrowolnym ograniczeniom zużycia energii przez przedsiębiorstwa oraz solidarności społecznej, szczytowe zapotrzebowanie w sobotę było o ok. 500 MW niższe od prognoz.

Gizińska uspokajała, że jest alternatywa, gdyby elektrownia została wyłączona. - Mamy dobrowolne restrykcje, oprócz tego zwiększony import energii i maksymalne wykorzystanie alternatywnych źródeł, przede wszystkim OZE. Chociaż oczywiście balansujemy na granicy zapotrzebowania - dodała gościni "TOK 360".

Źródło: TOK FM, PAP