,
Obserwuj
Polityka

"Morawieckim powinien zająć się prokurator”. Minister energii uderza w byłego premiera

2 min. czytania
06.08.2026 10:50

Miłosz Motyka, minister energii z Polskiego Stronnictwa Ludowego, ostro zaatakował Mateusza Morawieckiego. W rozmowie w programie "Poranek TOK FM” stwierdził, że były premier powinien mierzyć się nie z politycznymi układankami, ale z rozliczeniem własnych decyzji i działań swojego środowiska. Nie zabrakło również gorącego ostatnio tematu blackoutów oraz pytania, czy w te wakacje jest jeszcze szansa na obniżki cen paliw na stacjach.

Miłosz Motyka
Miłosz Motyka
fot. Oliwia Domanska

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czy zabraknie paliwa na stacjach czy to tylko fake news opozycji?
  • Czy PSL szykuje się do koalicji z Mateuszem Morawieckim?
  • Jaka jest szansa na program "CPN 2.0”?

- Mateuszem Morawieckim powinien dzisiaj zająć się prokurator, powinny zostać wyjaśnione wszystkie wątki aferalne z jego środowiskiem. Na pewno żadna partia koalicyjna nie powinna z nim współpracować - mówił Miłosz Motyka, minister energii i polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego w czwartkowym "Poranku TOK FM”. Jego zdaniem dyskusje o możliwej współpracy części polityków z byłym premierem są oderwane od rzeczywistości.

Redakcja poleca

Minister przekonywał, że Morawiecki próbuje budować własne zaplecze polityczne, jednocześnie odsuwając od siebie odpowiedzialność za decyzje podejmowane w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy: - Kiedyś mówił, że bierze sto procent odpowiedzialności, dziś wskazuje innych odpowiedzialnych: to, co złe w sądownictwie to Ziobro, z mediami Kurski, z polityką? Kaczyński. Po prostu premier, który nie miał na nic wpływu! Nie wolno mu ufać w tych kwestiach - oceniał Motyka.

W rozmowie pojawił się także temat bezpieczeństwa energetycznego i cen paliw. Motyka odniósł się do słów Daniela Obajtka o możliwych brakach paliwa na stacjach, apelując, by nie ulegać takim kłamstwom - paliwa w Polsce nie zabraknie. Poinformował również, że rząd analizuje możliwość wprowadzenia programu "CPN 2.0", ale decyzji jeszcze nie ma, bo sytuacja na rynkach pozostaje niestabilna. Odniósł się też do ograniczeń pracy części elektrowni, zapewniając, że Polska ma dostępne rezerwy mocy i nie grożą jej żadne blackouty.

Redakcja poleca

Całą rozmowę możecie odsłuchać w naszej aplikacji oraz mediach społecznościowych.

Źródło: TOK FM