Jolanta i Alicja w świetle prawa wciąż są pannami. Tak działają urzędnicy w Lublinie
USC dokonał transkrypcji aktu małżeństwa, ale nie zmienił żonom stanu cywilnego. W świetle prawa Jolanta i Alicja wciąż są pannami. - Wojewódzki Sąd Administracyjny bezpośrednio mówił, że mamy prawo kontynuować nasze życie rodzinne w stanie cywilnym, który został ustanowiony w innym państwie Unii Europejskiej - zwraca uwagę Jolanta Prochowicz-Sienkiewicz.
Urząd Stanu Cywilnego w Lublinie dokonał transkrypcji aktu małżeństwa zawartego za granicą, ale nie zmienił żonom stanu cywilnego. Czyli mówiąc wprost: formalnie uznał ich małżeństwo zawarte w Portugalii, ale w rejestrze PESEL dalej pozostają pannami.
Jolanta i Alicja pod koniec lipca 2023 roku wzięły ślub na portugalskiej Maderze. Przez niemal trzy lata walczyły o uznanie ich małżeństwa w kraju. Najpierw rejestracji odmówił urząd stanu cywilnego, później wojewoda. Kobiety poszły do sądu.
W kwietniu br. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił decyzję wojewody i USC oraz nakazał kierownikowi tego ostatniego transkrypcję aktu małżeństwa pary.
Ale wskutek najnowszej decyzji USC kobiety są pannami chociażby dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub dla szpitali.
- Wojewódzki Sąd Administracyjny bezpośrednio mówił, że mamy prawo kontynuować nasze życie rodzinne w stanie cywilnym, który został ustanowiony w innym państwie Unii Europejskiej - zwraca uwagę Jolanta Prochowicz-Sienkiewicz.
Beata Pietryczuk z lubelskiego urzędu miejskiego mówi, że w prawomocnym wyroku sąd nie wskazał wprost, iż stan cywilny miał być zmieniony. Zapytanie w tej sprawie wysłano teraz do wojewody.
W innych miastach stan cywilny par jednopłciowych jest zmieniany.
Źródło: TOK FM