Polacy chcą poważnej debaty o migracji? "Politycy nie informują rzetelnie o skali"
Obszerny raport fundacji More in Common pokazuje, że migracja jest dla Polaków dużo bardziej złożonym tematem, niż sugerują to politycy, zwłaszcza po prawej stronie - informuje piątkowa "Rzeczpospolita".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Polacy oceniają rzetelność informacji o migracji, które otrzymują od polityków?
- Czy przekonanie o "manipulacji polityków" w sprawie migracji łączy osoby o różnych poglądach politycznych?
- Jakie są doświadczenia Polaków w kontakcie z cudzoziemca?
Gazeta opisuje raport fundacji More in Common Polska, zwracając uwagę, że rzuca on na ten temat nowe światło i pokazuje, że Polacy nie mają zerojedynkowego podejścia do sprawy.
"Być może najbardziej uderzającą liczbą z obszernego raportu jest ta – aż 68 proc. ankietowanych wskazuje, że politycy nie informują rzetelnie o skali, wyzwaniach i szansach związanych z migracją. Przeciwnego zdania jest tylko 10 proc. badanych" - zwraca uwagę gazeta.
Dziennik podkreśla, że to przekonanie łączy grupy o różnych politycznych przekonaniach: od "postępowych zapaleńców" – jak określają ich badacze – przez "niezaangażowanych normalsów" po "oddanych tradycjonalistów".
Polacy są też przekonani o tym, że politycy wykorzystują w debacie krzywdzące stereotypy. Tak sądzi 46 proc. ankietowanych, przeciwnego zdania jest tylko 25 proc. badanych w sondażu IPSOS, a 28 proc. nie ma w tej sprawie zdania.
Raport pokazał, że 17 proc. badanych wskazuje migrację jako szansę, a 35 proc. – jako coś nieuniknionego, z czym Polska musi sobie poradzić. Gazeta zwraca uwagę, że łącznie daje to ponad połowę wskazań, ale 40 proc. rzeczywiście postrzega migrację jako zagrożenie, z którym musimy walczyć.
Dziennik informuje też, że w skali mikro Polacy deklarują dobre doświadczenia z obcokrajowcami. Ponad dwie trzecie (69 proc.) ankietowanych przyznaje się do takich doświadczeń w kontakcie z obcokrajowcami świadczącymi usługi, a 76 proc. – z koleżankami z pracy czy ze studiów, 72 proc. – z sąsiadem lub sąsiadką.
Źródło: PAP