,
Obserwuj
Polityka

Prezydent ramię w ramię z szefem MON i marszałkiem Sejmu. Jednej osoby zabrakło

tokfm.pl/pap
2 min. czytania
11.11.2025 13:05

W południe przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie rozpoczęły się centralne obchody Narodowego Święta Niepodległości z udziałem m.in. prezydenta Karola Nawrockiego i jego małżonki Marty Nawrockiej, marszałka Sejmu Szymona Hołowni i wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza. Na uroczystościach zabrakło premira Donalda Tuska, który świętował niepodległość w Gdańsku. 

W uroczystościach bierze również udział m.in. wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, szef BBN Sławomir Cenckiewicz, I prezes SN Małgorzata Manowska i prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski.
Uroczystość rozpoczęła się od uroczystej odprawy wart. Meldunek prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, Zwierzchnikowi Sił Zbrojnych RP złożył szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, generał Wiesław Kukuła.
Zaplanowane jest wystąpienie prezydenta Karola Nawrockiego i złożenie wieńców od Narodu przez prezydenta, marszałka Sejmu i marszałka Senatu na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza.
Po godz. 13 zaplanowano ceremonię złożenie wieńców przed pomnikami ofiar tragedii smoleńskiej 2010 roku, prezydenta Lecha Kaczyńskiego i marszałka Józefa Piłsudskiego.
11 listopada w Polsce obchodzone jest Narodowe Święto Niepodległości dla upamiętnienia przekazania przez Radę Regencyjną naczelnego dowództwa wojsk polskich Józefowi Piłsudskiemu tego dnia w 1918 r. Święto zostało ustanowione przez Sejm RP w 1937 r. Zniesiono je w 1945 r. i przez cały okres PRL nie było oficjalnie obchodzone. Święto przywrócono w 1989 r. na mocy ustawy - od tego czasu Narodowe Święto Niepodległości 11 listopada jest dniem wolnym od pracy. 

Na oficjalnych obchodach zabrakło premiera Donalda Tuska, który świętował niepodległość w Gdańsku. Tam też premier wygłosił płomienne przemówienie, w którym nawiązał do tradycji Solidarności oraz do tragicznie zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.  

Źródło: PAP// tokfm.pl