Tak Episkopat próbuje ograć opinię publiczną? Eksperci alarmują ws. komisji bp Odera
Eksperci pod przewodnictwem ks. Grzegorza Strzelczyka alarmują ws. komisji bp. Sławomira Odera. "Zdecydowaliśmy się upublicznić rozesłany dokument, bo uważamy, że sprawa jest na tyle ważna dla wiarygodności Kościoła instytucjonalnego w Polsce, iż także sama dyskusja nad kształtem komisji powinna być transparentna" - napisał ks. Strzelczyk.
Tak Episkopat próbuje ograć opinię publiczną? Eksperci alarmują ws. komisji bp Odera
Eksperci pod kierunkiem ks. Grzegorza Strzelczyka napisali list otwarty do polskich biskupów, do którego dotarło m.in. RMF FM. Krytykują oni projekt powołania komisji ds. badania pedofilii, przygotowany przez biskupa Sławomira Odera.
"Zdecydowaliśmy się upublicznić rozesłany dokument, bo uważamy, że sprawa jest na tyle ważna dla wiarygodności Kościoła instytucjonalnego w Polsce, iż także sama dyskusja nad kształtem komisji powinna być transparentna" - napisał w liście przysłanym m.in. do dziennikarza RMF FM ks. Strzelczyk.
W swojej analizie eksperci wskazują "na osłabienie niezależności komisji i zwiększenie wpływu biskupów w porównaniu do pierwotnego projektu działania komisji" pod przewodnictwem prymasa Wojciecha Polaka.
Według nich nowy projekt m.in. "ogranicza dostęp komisji do dokumentów i archiwów kościelnych, w tym archiwów tajnych".
Przypomnijmy, że w czerwcu biskupi podczas 401. Zebrania Plenarnego KEP zdecydowali o odsunięciu prymasa Polaka od kierowania pracami nad powołaniem Komisji niezależnych ekspertów ds. wykorzystywania seksualnego. Postanowiono oprzeć się na projekcie prymasa Polski i dokumentach przygotowywanych przez zespół bp. Sławomira Odera.
Już wówczas część osób skrzywdzonych oraz zaangażowanych w sprawę wiernych zarzucała biskupom celowe opóźnianie procesu i podważanie wiarygodności zapowiadanej Komisji, mimo zapewnień o determinacji i konieczności solidnych podstaw prawnych.
Źródło: RMF FM