advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

Lewica chce ukarania Jarosława Kaczyńskiego za wypowiedź o kobietach, które "dają w szyję"

PAP
2 min. czytania
07.11.2022 14:41
Lewica złoży wniosek do sejmowej Komisji Etyki Poselskiej o ukaranie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego za jego wypowiedź o kobietach, które "dają w szyję", co ma być powodem ich niskiej dzietności - poinformował w poniedziałek europoseł Robert Biedroń. Jego zdaniem, prezes PiS prowadzi "kolejną wojnę przeciwko kobietom".
|
|
fot. Tomasz Stanczak / Agencja Wyborcza.pl

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Sejmie Biedroń zapowiedział - w imieniu Klubu Parlamentarnego Lewicy - że zostanie złożony do sejmowej Komisji Etyki Poselskiej wniosek o ukaranie posła Kaczyńskiego za - jak ocenił - "haniebną wypowiedź w sprawie kobiet". - Wierzymy głęboko, że Jarosław Kaczyński nie może pozostać bezkarny, mówiąc tego typu rzeczy. Nie może być tak, że Jarosław Kaczyński prowadzi kolejną nagonkę, kolejną wojnę przeciwko kobietom. (...) Jego pogarda wobec kobiet po raz kolejny ujrzała światło dzienne - podkreślił Robert Biedroń.

Polityk przekonywał, że ewentualne ukaranie Jarosława Kaczyńskiego byłoby "najlepszą nauczką na przyszłość". Ponownie zadeklarował, że Lewica "zawsze będzie stała po stronie kobiet" oraz nie pozwoli żadnemu politykowi na prowadzeniu tego typu "nagonki". Według niego, Kaczyński "sprowadził kobiety do roli inkubatorów", a w ostatnich latach nie zrealizował wielu obietnic wyborczych.

- Jarosław Kaczyński dzisiaj mógłby być politykiem, który mógłby pochwalić się pewnym dorobkiem, jeśli chodzi o poprawę losu kobiet, o doprowadzenie do tego, że kobiety będą miały dostęp do żłobka, do przedszkola, że będą miały dach nad głową, że będą zarabiały tyle, co mężczyźni, wykonując tę samą pracę, że będą miały dostęp do nowoczesnej antykoncepcji, że będą chronione przed dyskryminacją, czy mobbingiem - wymieniał. Jego zdaniem, prezes PiS "nic z tych rzeczy podczas swoich ostatnich lat rządów nie zrobił".

Kaczyński o kobietach: Do 25 roku życia dają w szyję

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w sobotę podczas spotkania z mieszkańcami Ełku wspomniał o problemie alkoholizmu, zwłaszcza wśród młodych kobiet. - Jeżeli na przykład utrzyma się taki stan, że do 25 roku życia dziewczęta, młode kobiety, piją tyle samo, co ich rówieśnicy, to dzieci nie będzie. Pamiętajcie, że mężczyzna, żeby popaść w alkoholizm, to musi pić nadmiernie przeciętnie przez 20 lat. Jeden krócej, drugi dłużej, bo to zależy od cech osobniczych, a kobieta tylko dwa - zaznaczył.

Kaczyński podkreślił, że nie jest zwolennikiem "bardzo wczesnego macierzyństwa", ponieważ "kobieta musi dojrzeć do tego, aby być matką". - Ale jak do 25 roku życia daje w szyję, to, trochę żartuję, ale nie jest to dobry prognostyk w tych sprawach - ocenił prezes PiS.

'Dwie prawdy i jedna absolutna bzdura' w słowach Kaczyńskiego o alkoholizmie kobiet. 'Tak tworzy się mity'