,
Obserwuj
Polityka

Nieoficjalnie: Henryk Kowalczyk straci fotel ministra rolnictwa. Ale w rządzie ma zostać

2 min. czytania
04.04.2023 21:12
Henryk Kowalczyk ma jeszcze przed świętami wielkanocnymi pożegnać się ze stanowiskiem ministra rolnictwa - donosi portal interia.pl.
|
|
fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Wyborcza.pl

Henryk Kowalczyk przestanie być ministrem rolnictwa, ale zostanie w rządzie jako minister bez teki - poinformował nieoficjalnie portal interia.pl. W ten sposób PiS może próbować uspokoić rolników, którzy coraz intensywniej protestują. Tylko we wtorek do Czerniczyna pod Hrubieszowem zjechali rolnicy z Lubelszczyzny i Podkarpacia, ale też z innych części Polski. Jak mówili, czują się oszukani przez rząd i ministra rolnictwa. Po okrągłym stole, który odbył się w zeszłym tygodniu, miała się poprawić sytuacja na rynku zbóż. Jak twierdzą, tak się nie stało.

Okrzyki 'Judasze', poleciały jajka. Incydent przed wystąpieniem wicepremiera Kowalczyka w Jasionce

Problemy z ukraińskim zbożem

Problem z ukraińskim zbożem w Polsce jest ogromny. Jak przyznał w rozmowie z nami wojewoda lubelski Lech Sprawka, zdecydowana większość zboża, które trafia do Polski z Ukrainy, już przy wjeździe nie jest deklarowana jako tranzyt. Dzieje się tak, choć ukraińskie ziarno miało jechać przez nasz kraj jedynie tranzytem w ramach korytarza solidarnościowego. Mimo to tylko w tym roku przez przejścia graniczne na Lubelszczyźnie wjechało 800 tys. ton, z czego zaledwie 4 tys. ton pojechało do krajów trzecich, poza Unię Europejską.

Minister Rolnictwa Henryk Kowalczyk przekonywał, że 'porozumienie w sprawie zbóż z organizacjami rolniczymi jest kontynuowane, realizowane i na pewno nie zostało zerwane przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi'. – To jest absolutna nieprawda, że eksport jest wzmożony. Właśnie ta wzmożona kontrola powoduje, że są dużo większe kolejki i mniejszy przepływ zboża przez granicę. To, że jakiś samochód przejedzie przez granicę, nie oznacza większej ilości. Jest to więc absolutnie nieprawda. Myślę, że tutaj jest to wykorzystywane politycznie, tylko i wyłącznie w sensie takim, że porozumienie jest zerwane – podkreślił wicepremier, odpowiadając na głosy samych rolników.

Posłuchaj podcastu!