"Polski faszysta". Marian Turski nie gryzł się w język, mówiąc o Braunie
Grzegorz Braun, poseł Konfederacji, rzucił się z gaśnicą, aby "ugasić" świecie zapalone na sejmowym korytarzu z okazji Chanuki. Do zdarzenia doszło we wtorek po południu w czasie poselskich pytań po expose Donalda Tuska.
Skandaliczny incydent w Sejmie. Grzegorz Braun i gaśnica w roli głównej
Szokujące zachowanie Brauna skomentował na antenie TVN24 Marian Turski. - Grzegorz Braun ukazał swoje prawdziwe oblicze polskiego faszysty. On takim jest. Tak postąpił wcześniej w Żydowskim Instytucie Historycznym, próbując wyrwać mikrofon Janowi Grabowskiemu, kiedy mówił o Holokauście. Taki jest. Jest polskim faszystą i niestety dostał się do polskiego parlamentu - ubolewał prezydent Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego i były więzień Auschwitz.
Chanuka w Sejmie i atak Grzegorza Brauna
Na pytanie, jak mogło do tego dojść w XXI wieku, odpowiedział: "To nie jest kwestia XXI wieku, to kwestia przyzwoitości". - Ten sam człowiek, gdyby ktoś z gaśnicą podszedł do krzyża w Sejmie, to by go zdemolowano. On nie rozumie, co to są uczucia religijne ludzi. Ja nie jestem człowiekiem religijnym, ale to są uczucia ludzi, jeżeli ich się nie szanuje to jest się szubrawcą - powiedział.
Przypomnijmy, prezydium Sejmu ukarało Grzegorza Brauna najwyższą możliwą karą - odebraniem połowy uposażenia na 3 miesiące i całości diety na pół roku. Prezydium upoważniło również Kancelarię Sejmu do złożenia zawiadomień do prokuratury.