Komisja śledcza do spraw Pegasusa. Sejm podjął decyzję
W głosowaniu, dotyczącym powołania komisji śledczej ds. czynności operacyjno-rozpoznawczych z użyciem Pegasusa "za" było 432 posłów, nikt nie był przeciw, ani nie wstrzymał się od głosu.
W głosowaniu odrzucono poprawkę PiS, która dotyczyła rozszerzenie badanego przez komisję śledczą ds. Pegasusa okresu, na lata począwszy od 2007 r. Poprawkę w tej sprawie złożył we wtorek Michał Wójcik (PiS). Jak argumentował, za rządów PO-PSL było więcej podsłuchów i stosowano podobne do Pegasusa urządzenie.
Komisja śledcza ds. Pegasusa ma zbadać legalność, prawidłowość i celowość czynności operacyjno-rozpoznawczych podejmowanych z wykorzystaniem tego oprogramowania m.in. przez rząd, służby specjalne i policję w okresie od 16 listopada 2015 r. do dnia 20 listopada 2023 r.
Komisja ma też ustalić, kto był odpowiedzialny za zakup Pegasusa i podobnych narzędzi dla polskich władz. Będzie miała również na celu m.in. zbadanie, czy działania operacyjno-rozpoznawcze prowadzone z wykorzystanie Pegasusa wobec polskich obywateli były legalne, prawidłowe i celowe.
Co to jest program Pegasus i jak działa? Oto podcasty, które to wyjaśniają
Dawna opozycja inwigilowana Pegasusem
W grudniu 2021 roku agencja Associated Press podała, powołując się na ustalenia grupy Citizen Lab, że za pomocą oprogramowania Pegasus, opracowanego przez izraelską spółkę NSO Group Technologies inwigilowani byli europoseł (wówczas senator) Krzysztof Brejza z KO, adwokat Roman Giertych i prokurator Ewa Wrzosek.
Według doniesień mediów inwigilowani w różnych okresach byli również m.in. gen. Waldemar Skrzypczak, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi oraz lider AgroUnii Michał Kołodziejczak, prezydent Sopotu i prezes stowarzyszenia Tak! Dla Polski Jacek Karnowski, a także Grzegorz Napieralski z Inicjatywy Polskiej.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>