,
Obserwuj
Polityka

Kaczyński nie będzie zadowolony. Może i wygrałby wybory, tylko co potem? Nowy sondaż

1 min. czytania
15.02.2024 17:40
Gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, to wygrałoby je Prawo i Sprawiedliwość - wynika z sondażu firmy Research Partner. Czy Jarosław Kaczyński i jego ludzie mogliby stworzyć rząd?
|
|
fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

Firma Research Partner 9-12 lutego przeprowadziła na panelu Ariadna kolejne badanie preferencji politycznych Polaków. - Gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, to najlepszy wynik osiągnęłaby Zjednoczona Prawica, na którą zagłosowałoby 30,1 proc. respondentów - informuje sondażownia. Drugie miejsce zajęłaby Koalicja Obywatelska z wynikiem 29,8 proc. Trzecia Droga, koalicja Polski 2050 i PSL, uzyskałaby poparcie 13,5 proc. Polaków. W parlamencie znalazłyby się także Lewica z poparciem 9,3 proc. społeczeństwa oraz Konfederacja (poparcie w wysokości 6,8 proc.). Poparcie dla Bezpartyjnych Samorządowców kształtuje się na poziomie 1,6 proc. 8 proc. Polaków nie wie, na kogo oddałoby głos.

Znów pyrrusowe zwycięstwo Kaczyńskiego

Sondażownia pokusiła się też o obliczenie podziału mandatów w Sejmie na podstawie wyników sondażu. Według wyliczeń dr Macieja Onasza, adiunkta w Katedrze Systemów Politycznych Uniwersytetu Łódzkiego, Prawo i Sprawiedliwość miałoby 176 posłów w Sejmie. I dalej nie miałoby szansy na utworzenie rządu, bo KO, Polska 2050 i PSL oraz Lewica miałyby w sumie aż 265 mandatów (odpowiednio 159, 66 i 40), czyli więcej, niż obecnie. Konfederacja wprowadziłaby do Sejmu 19 posłów, a jeden mandat przypadłby Mniejszości Niemieckiej.

Oto kulisy 'życia w bazie F-16. Gdy pilot usłyszy to słowo, w Polsce zacznie się wojna'