Tajemnicza skrytka na działce rodziców Edgara Kobosa. Co Kamiński powiedział posłom?
Mariusz Kamiński we wtorek zeznaje przed sejmową komisją ds. wyborów kopertowych. W miniony poniedziałek kilka godzin spędził, zeznając w sprawie afery wizowej. - To ja byłem pierwszą osobą, która uzyskała informacje o możliwych nadużyciach w MSZ. I to ja zleciłem CBA podjęcie i wyjaśnienie tej sprawy - zeznawał Kamiński.
Polityk PiS, który przez lata kierował resortem spraw wewnętrznych i był koordynatorem ds. służb specjalnych, przekonywał, że służby zrobiły wszystko, co do nich należało. Obciążał też odpowiedzialnością za aferę wizową Edgara Kobosa i byłego wiceszefa MSZ Piotra Wawrzyka.
Kamiński przed komisją śledczą. Starcie wygrał polityk PiS? 'To inteligentna bestia jest'
Skrytka na działce Kobosa
- Po zatrzymaniu Edgara Kobosa dokonano przeszukania jego mieszkania oraz posesji jego rodziców. W mieszkaniu znaleziono 150 tys. zł w gotówce, a na działce wykryto skrytkę, w której było kolejnych 100 tys. Funkcjonariusze zabezpieczyli łącznie 250 tys. zł - stwierdził, cytowany przez 'Newsweeka' Kamiński.
Przypomnijmy, że we wrześniu 2023 roku "Gazeta Wyborcza", która ujawniła aferę wizową, informowała, że Kobos 'ma nagrania rozmów z co najmniej dwoma wysokiej rangi urzędnikami rządu PiS'. Jak powiedział informator gazety, nagrania 'to jego karta przetargowa w relacjach z prokuraturą'.
Posłuchaj: