,
Obserwuj
Polityka

Poseł Suwerennej Polski zrzekł się immunitetu. "Chętnie spotkam się w sądzie"

Aleksandra Gruszczyńska
2 min. czytania
25.06.2024 16:49
Poseł Suwerennej Polski Dariusz Matecki zrzekł się immunitetu. To pokłosie incydentu podczas kampanii wyborczej, do którego doszło podczas próby wieszania plakatów. O sprawie jako pierwszy poinformował portal Interia.
|
|
fot. Krzysztof Hadrian / Agencja Wyborcza.pl

- W Pyrzycach ktoś zerwał mój plakat wyborczy, sztab to zauważył i pojechaliśmy na miejsce, aby ponownie go zawiesić. W tym momencie jakaś kobieta poczuła się urażona, że rzekomo zaklejamy plakaty innego kandydata. Wezwano na miejsce policję i spisano szczegóły zdarzenia - mówił w rozmowie z Interią Matecki.

Poseł Suwerennej Polski o uchylenie immunitetu zawnioskował sam na poprzednim posiedzeniu Sejmu. Jak powiedział, jego sztab dysponuje nagraniem z całego zdarzenia, dlatego "chętnie spotka się w sądzie z niezadowoloną mieszkanką Pyrzyc".

Dariusz Matecki, polityk kontrowersyjny

Poseł Suwerennej Polski, choć w Sejmie zasiada po raz pierwszy, już dał się dobrze poznać. W połowie czerwca zrobiło się o nim głośno w całym kraju. To efekt afery, której był głównym bohaterem. Przypomnijmy, "niepokorny" parlamentarzysta wybrał się na nocny spacer. Sęk w tym, że przechadzał się po sejmowym dachu, co jest nie tylko niebezpieczne, ale także niezgodne z regulaminem Sejmu.

Bliski współpracownik Dudy w ogniu krytyki. Politycy nie mieli dla niego litości

Matecki tłumaczył jednak, że nie zrobił niczego złego, a jedynie chciał mieć ładne zdjęcia ze wschodu słońca. Jego "wybryk" spotkał się z szeroką krytyką, nie tylko posłów opozycji, ale także kolegów z sejmowych ław. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia zapowiedział także, że poseł za swoją "fantazję" może zostać ukarany. Hołownia dodał, że jeśli Prezydium Sejmu podejmie taką decyzję, Matecki może zapłacić maksymalnie między 12-18 tys. zł, ale kara może być też niższa.

Matecki lubi budzić skrajne emocje i wywoływać kontrowersje. Poseł w swoim dorobku ma także sporo antyimigranckich wypowiedzi. Zasłynął także z tego, że podczas bloku głosowań nad projektami dotyczącymi nowelizacji prawa aborcyjnego rozdawał obrazki płodów i puszczał z głośników dźwięki płaczącego dziecka.

Przed wejściem do wielkiej polityki Matecki był radnym Solidarnej Polski w Szczecinie. Przez jakiś czas prowadził również media społecznościowe Ministerstwa Sprawiedliwości za czasów Zbigniewa Ziobry.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>