Zaskakująca propozycja Mentzena ws. PZPN. "Może by tak spróbować?"
- Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera reprezentacji Polski, mimo wcześniejszego zapewnienia prezesa PZPN, że pozostanie na stanowisku;
- Robert Lewandowski zawiesił grę w kadrze po odebraniu mu opaski kapitana przez Probierza. Drużyna - już bez swojego lidera - przegrała z Finlandią 1:2;
- Sławomir Mentzen, komentując zamieszanie wokół polskiej reprezentacji, zasugerował "przejęcie PZPN na rympał" na wzór zmian w TVP.
Chaos w polskiej reprezentacji. Wpis Sławomira Mentzena niesie się po sieci
Michał Probierz w czwartek zrezygnował z funkcji selekcjonera reprezentacji Polski. To spory zwrot akcji po środowej deklaracji prezesa PZPN Błażeja Kuleszy, który ogłosił, że Probierz pozostanie na swoim stanowisku i zadeklarował, że zamierza odegrać rolę mediatora między Probierzem a Lewandowskim.
Lewandowski zrezygnował z grania w reprezentacji Polski po decyzji Probierza o odebraniu mu opaski kapitana i przekazaniu jej Piotrowi Zielińskiemu. 36-letni piłkarz podkreślił, że nie wróci do drużyny, "dopóki Probierz będzie pełnił funkcję selekcjonera". We wtorek Polacy - już bez Lewandowskiego - ponieśli porażkę w Helsinkach z Finlandią 1:2 w meczu eliminacji mistrzostwa świata 2026.
Do kryzysu w polskiej reprezentacji odniósł się w mediach społecznościowych Sławomir Mentzen, jeden z liderów Konfederacji i prezes partii Nowa Nadzieja. "Jeżeli na rympał udało się przejąć TVP, to może by tak też z PZPN spróbować?" - zapytał na platformie X, nawiązując do uchwały w sprawie "przywrócenia porządku prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz Polskiej Agencji Prasowej" z 19 grudnia 2023 roku.
Przejęcie PZPN "na rympał"? To by się nie udało
Propozycja Mentzena - z prawnego punktu widzenia - jest nie do zrealizowania. PZPN - w odróżnieniu od TVP jest samorządną organizacją pozarządową, działającą jako związek stowarzyszeń na podstawie ustawy Prawo o stowarzyszeniach oraz ustawy o sporcie. PZPN posiada osobowość prawną, autonomię i jest niezależny od organów administracji publicznej, w tym od rządu czy parlamentu. I, co istotne - PZPN nie jest bezpośrednio finansowany z budżetu państwa.
Ponadto, autonomia związków sportowych, w tym PZPN, jest wymagana przez FIFA i UEFA. Bezpośrednia ingerencja państwa groziłaby zawieszeniem polskiej federacji w strukturach międzynarodowych, a to skutkowałoby wykluczeniem polskich drużyn z rozgrywek międzynarodowych.
Posłuchaj: