,
Obserwuj
Polityka

Paweł Cz. i "deal" z prokuraturą. Dawne Collegium Humanum kierowane z "tylnego siedzenia"

3 min. czytania
27.06.2025 15:16
Mimo 95 zarzutów prokuratorskich, w tym kierowania zorganizowaną grupą przestępczą i fałszowania dyplomów, były rektor Collegium Humanum Paweł Cz. wyszedł z aresztu i - jak ustaliła Renata Kim z "Newsweeka" - "z tylnego siedzenia" kieruje uczelnią, dziś działającą jako Uczelnia Biznesu i Nauk Stosowanych "Varsovia".
|
|
fot. Facebook / Collegium Humanum

Paweł Cz. nieformalnie kieruje uczelnią? Ustalenia 'Newsweeka'

 

Według relacji pracowników uczelni, zaraz po odejściu przymusowego zarządcy 'pojawił się regulamin w sprawie służbowych strojów', który nakazywał kobietom m.in. noszenie sukienek lub spódnic 'koniecznie lekko za kolano', z umytymi, związanymi włosami oraz określał 'wysokość obcasa i kolor lakieru na paznokciach'. 'Regulamin był napisany w doskonale nam znanym stylu pana Pawła, wręcz jego słowami' - stwierdził jeden z pracowników dzisiejszej Uczelni Biznesu i Nauk Stosowanych 'Varsovia' w rozmowie z Renatą Kim z 'Newsweeka'.

Choć Paweł Cz. ma zakaz pojawiania się na uczelni, świadkowie widują go w towarzystwie rektorki Magdaleny Stryi oraz dyrektorki generalnej Doroty Daszykowskiej. 'Ten człowiek jest niebezpieczny i mściwy' - mówią pracownicy proszący o anonimowość.

Z uczelnią współpracuje także były kanclerz Michał G., któremu prokuratura postawiła 33 zarzuty. Po wyjściu z aresztu założył agencję Divine Pro, z którą Varsovia ma relacje biznesowe. Obaj mężczyźni pokazują się razem w mediach społecznościowych.

Paweł Cz., mimo zakazów kontaktów, regularnie bywa także w swojej drugiej uczelni - Akademii Medycznej Nauk Stosowanych i Holistycznych w Warszawie, dawniej znanej jako Wyższa Szkoła Rehabilitacji. W uczelni zatrudnione są osoby powiązane wcześniej z Collegium Humanum.

Prokuratura ma negocjować z byłym rektorem. 'Ustawodawca dopuszcza'

 

Według źródeł Renaty Kim, prokuratura negocjuje z Pawłem Cz. możliwość nadzwyczajnego złagodzenia kary. 'Na poczet przyszłego wyroku zostanie mu zaliczone dziewięć miesięcy w areszcie, a reszta kary pozbawienia wolności będzie zawieszona. (?) Straci też 2 mln zł kaucji i nie będzie mógł wykładać na uczelni, ale nadal pozostanie właścicielem dwóch uczelni i luksusowych nieruchomości' - twierdzi jej rozmówca.

Adwokat Bartłomiej Piotrowski przypomina, że zgodnie z art. 60 Kodeksu karnego 'ustawodawca dopuszcza możliwość dania nagrody sprawcy, gdy ujawnia on okoliczności przestępstw'. Jednak zaznacza, że 'to jest instytucja, w której my świadomie nagradzamy przestępcę', co - jego zdaniem - jest 'niesprawiedliwe dla pokrzywdzonego'.

Prokurator Piotr Żak zaprzecza doniesieniom o ustaleniach dotyczących kary. 'Paweł Cz. nie otrzymał obietnicy nadzwyczajnego złagodzenia kary' - powiedział i dodał, że 'formułowanie wniosków co do wymiaru kary (?) jest przedwczesne'.

Afera Collegium Humanum. 'Jedna wielka pralnia pieniędzy'

 

Śledztwo wykazało, że od 2019 do 2023 r. uczelnia Collegium Humanum wystawiła setki, a może tysiące fałszywych dyplomów, w tym MBA, magisterskich i licencjackich. Na polecenie prokuratury uczelnia zmieniła nazwę i wdrożyła działania naprawcze. Polska Komisja Akredytacyjna przeprowadza kontrole, a uczelnia deklaruje, że przeprowadziła ponad 1150 obron i wydała 1100 dyplomów.

Tekst 'Newsweeka' wspomina także o wywiadzie z rektorką Magdaleną Stryją, która w programie 'Szczerze o pieniądzach' na YouTube chwaliła się, że ''Varsovia' to wciąż jedna z największych niepublicznych uczelni w Polsce' i zapewnienia o 'uporządkowaniu sytuacji'. Z komentarzy pod filmem można wywnioskować coś innego. 'Jedyna rzecz, o którą się dopominają, to pieniądze. (?) To jedna wielka pralnia pieniędzy' - napisał internauta.

Mimo trwającej weryfikacji i niejasności, uczelnia ogłasza nabór na nowy rok akademicki. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zapowiedziało, że przekaże dane o liczbie skarg i wynikach kontroli PKA w najbliższym możliwym terminie.

Posłuchaj: