advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

"Polskiej granicy nie trzeba bronić". Kierwiński: Jest lepiej chroniona niż za PiS-u

oprac. Marta Zdanowska
3 min. czytania
30.06.2025 18:45
PiS i Konfederacja przekonują, że Niemcy przywożą do Polski nielegalnych imigrantów. Granicy mają bronić patrole obywatelskie. Zdaniem Marcina Kierwińskiego nie ma takiej potrzeby. - Polskiej zachodniej granicy nie trzeba bronić. Ona jest broniona przez polskie służby i jest lepiej chroniona niż za rządów PiS-u - mówił w TOK FM.
|
|
fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl

 

  • Jeśli zajdzie taka potrzeba, premier podejmie radykalne decyzje w sprawie polsko-niemieckiej granicy. W tym przywrócenie kontroli – przekazał w 'Wywiadzie Politycznym' TOK FM Marcin Kierwiński, sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej;
  • Kierwiński nawiązał w ten sposób do ostatnich wydarzeń z udziałem Ruchu Obrony Granic i patroli obywatelskich na przejściach łączących Polskę z Niemcami. Podkreślił przy tym, że nie ma potrzeby tego typu działań, a granica jest lepiej chroniona niż za rządów PiS-u;
  • Akcję Ruchu Obrony Granic otwarcie wspierają politycy Prawa i Sprawiedliwości i Konfederacji.

 

PiS i Konfederacja przekonują, że należy przywrócić kontrolę na granicy z Niemcami, ponieważ niemieckie służby przywożą do Polski nielegalnych imigrantów. Powstał też Ruch Obrony Granic - ogólnopolska inicjatywa społeczna powołana przez Roberta Bąkiewicza.

- Te osoby - trudno to nazwać patrolami - raczej próbują prowokować polskich funkcjonariuszy w mundurach bądź przeprowadzać operacje atakujące jedną z funkcjonariuszek Straży Granicznej, więc bynajmniej one nie wspierają. Działają po to, żeby robić na granicy zadymę - ocenił w poniedziałek szef MSWiA Tomasz Siemoniak.

Patrole obywatelskie. "Bądźmy realistami, przed czym może obronić Polskę pan Bąkiewicz?"

- Bądźmy realistami, przed kim albo przed czym może obronić Polskę pan Bąkiewicz? - skomentował ironicznie w 'Wywiadzie Politycznym' w TOK FM Marcin Kierwiński, pełnomocnik rządu do spraw odbudowy obszarów dotkniętych powodzią i sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej.

Jak jednak dodał, to, 'że PiS sięga po takie indywidua jak Bąkiewicz go nie dziwi'. - Bąkiewicz robi sobie tu promocję, dlatego, że polskiej zachodniej granicy nie trzeba bronić. Ona jest broniona przez polskie służby i jest lepiej chroniona niż za rządów PiS-u. Natomiast jeżeli będą przesłanki ku temu, to oczywiście po takie narzędzia jak zamknięcie granicy pan premier Donald Tusk sięgnie - wskazał gość Karoliny Lewickiej.

Z kolei prezydent Andrzej Duda podziękował "wszystkim rodakom, którzy działają obywatelsko i wspierają Straż Graniczną". - Nadzorowałem Straż Graniczną i im naprawdę pospolite ruszenie pana Bąkiewicza nie jest potrzebne. Oni wiedzą, jak wykonywać swoją robotę. A że prezydent Andrzej Duda, który jest zwierzchnikiem Sił Zbrojnych, który wręcza, nominacje generalskie, także w Straży Granicznej, tego nie wie? To muszę powiedzieć, że mimo, że cały czas mówił, że się uczy, uczy, uczy, to się przez te 10 lat niczego nie nauczył - ocenił Kierwiński.

Kontrowersje wokół granicy polsko-niemieckiej. Co zrobi rząd?

Gość TOK FM przekonywał, że takich przypadków legalnego odsyłania migrantów do Polski jest teraz trzy razy mniej niż w 2023 roku. - To zresztą bardzo typowe. Jak weszliśmy do MSWiA w 23' roku to przecież byliśmy epatowani przez PiS od kilku lat, jak to oni heroicznie bronią granicy, nawet piędzi polskiej ziemi nie oddadzą. A potem pojechałem na tę granicę i zobaczyłem marny płot, który łatwo zniszczyć, łatwo rozgiąć. Okazało się, że to wszystko był jeden wielki pic. I teraz też mamy do czynienia z takim picem - stwierdził minister.

Nie wykluczył jednak wprowadzenia przez rząd kontroli na granicy z Niemcami. - Jeżeli tylko obok tej emocji pojawią się jakieś racjonalne uzasadnienia do takich decyzji, pan premier będzie je podejmował. Ale racjonalne uzasadnienia, bo proszę pamiętać, że jakiekolwiek obudowa granic polsko-niemieckich to jest też problem dla naszych ludzi pracujących często po stronie niemieckiej i ludzi, którzy żyją z handlu z Niemcami - wskazał Kierwiński.

- Ale tak jak mówię, pan premier Donald Tusk wielokrotnie, jeżeli chodzi o szczelność polskich granic, pokazał, że będzie sięgał po bardzo twarde narzędzia. Uszczelnił zaporę na ścianie wschodniej, zdecydował o budowie Tarczy Wschód. To wreszcie premier Donald Tusk wprowadził najbardziej twardą politykę azylową. Więc myślę, że jeżeli tutaj jakiekolwiek dane będą potwierdzać tą emocje, którą ja też obserwuję, to sięgniemy po takie narzędzia - podsumował.