,
Obserwuj
Polityka

Kto najwięcej zyska na sprawie Macierewicza? "Koło zamachowe"

2 min. czytania
05.08.2025 13:56
Zarzuty, które prokuratura chce postawić Antoniemu Macierewiczowi, "należą do zarzutów ciężkiego kalibru" - mówiła w TOK FM prof. Danuta Plecka z Uniwersytetu Gdańskiego. Oceniła, że jeśli dojdzie do procesu byłego ministra obrony, to może dać polityczne paliwo Prawu i Sprawiedliwości.
|
|
fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
  • Sejm we wtorek zagłosuje w sprawie uchylenia immunitetu Antoniemu Macierewiczowi;
  • Chodzi o utajnienie tajnych informacji, kiedy Macierewicz był szefem tzw. podkomisji smoleńskiej;
  • "To zarzuty ciężkiego kalibru. Ujawnienie informacji ściśle tajnych, tajnych, zastrzeżonych, powinno być rozstrzygnięte w procesie" - mówiła w TOK FM politolożka prof. Danuta Plecka.

 

Sejm we wtorek zagłosuje w sprawie uchylenia immunitetu Antoniemu Macierewiczowi. Prokurator chce postawić byłemu ministrowi obrony między innymi zarzut, że jako szef tzw. podkomisji smoleńskiej ujawnił niejawne informacje.

- To zarzuty, które należą do zarzutów ciężkiego kalibru. Ujawnienie informacji ściśle tajnych, tajnych, zastrzeżonych powinno być rozstrzygnięte w procesie. Macierewiczem powinna zająć się prokuratura i to powinno być wyjaśnione - mówiła w 'TOK 360' prof. Danuta Plecka z Uniwersytetu Gdańskiego. Jak podkreśliła, sam fakt, że część obrad Sejmu, kiedy odbędzie się głosowanie w sprawie immunitetu posła, zostanie utajniona "wskazuje na powagę sytuacji".

Jej zdaniem poseł PiS "doczeka się procesu, zostaną mu postawione zarzuty i będzie musiał się wytłumaczyć".

Według gościni TOK FM to może być "szansa dla PiS, że sprawa Smoleńska powróci i stanie się znowu kołem zamachowym dla tego ugrupowania czy paliwem mogącym przysporzyć zwolenników". - Szczególnie w najmłodszym pokoleniu, które nie do końca rozumie, co się w Smoleńsku wydarzyło - uważa rozmówczyni Filipa Kekusza.

Macierewicz bez immunitetu? 'Jeżeli dokumenty naruszają czyjś interes, to Federacji Rosyjskiej'

Uchylenie immunitetu Antoniego Macierewicza

 

Wniosek w sprawie uchylenia immunitetu Macierewiczowi trafił do Sejmu na początku lipca. Rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak zaznaczył w poniedziałek, że prokuratura uzyskała dowody wskazujące na uzasadnione podejrzenie, że Macierewicz, będąc funkcjonariuszem publicznym - przewodniczącym Podkomisji do Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego oraz członkiem Komisji Badań Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego - ujawnił w okresie od 11 kwietnia 2018 roku do dnia 22 maja 2022 roku informacje niejawne o klauzuli "ściśle tajne", "tajne", "poufne" i "zastrzeżone" oraz informacje, z którymi zapoznał się w związku z pełnioną funkcją.

Chodzi o podanie do publicznej wiadomości informacji pochodzących z dokumentów opatrzonych tymi klauzulami niejawności oraz wyników badań okoliczności i przyczyn zaistniałej w dniu 10 kwietnia 2010 roku katastrofy lotniczej. Czyny te zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat pięciu.