Tusk rośnie w siłę, Kaczyński "zakładnikiem" Mentzena i Brauna. Nowy sondaż
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, 30,4 procent osób zagłosowałoby na KO, a 27,6 proc. na PiS - wynika z opublikowanego w środę sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej". Podium zamknęłaby Konfederacja z wynikiem 15 proc. - Jarosław Kaczyński od ponad kwartału próbuje wyrwać się z okrążenia Brauna i Konfederacji i wciąż nie jest w stanie tego zrobić - komentował prezes agencji badawczej Marcin Duma.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są obecne wyniki poparcia dla KO i PiS;
- Które partie przekraczają próg wyborczy, według badań IBRiS;
- Jak ekspert komentuje wyniki najnowszego sondażu.
PiS i Koalicja Obywatelska od miesięcy - w badaniach IBRiS dla "Rz" - zamieniają się miejscami, jeśli chodzi o prowadzenie, zauważył dziennik w środowym wydaniu. Żadna z nich nie może jednak być spokojna, że po wyborach w 2027 roku uda się jej samodzielnie rządzić, a nawet zbudować stabilną koalicję. Obecnie Koalicja Obywatelska może liczyć na 30,4 proc. głosów (wzrost o 1,7 pkt proc. względem sondażu sprzed miesiąca), a Prawo i Sprawiedliwość na 27,6 proc. (o 0,5 pkt proc. mniej).
Jak wskazał w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Marcin Duma, prezes IBRiS, "mimo że premier Donald Tusk ma wyraźny problem ze skutecznością swojego rządu, nie traci poparcia". - Paradoks polega na tym, że to Jarosław Kaczyński od ponad kwartału próbuje wyrwać się z okrążenia Brauna i Konfederacji i wciąż nie jest w stanie tego zrobić. PiS nie zyskuje. Co więcej, Kaczyński nie potrafi zdyskontować zwycięstwa Nawrockiego - skomentował.
W jego ocenie "Kaczyński znalazł się w bardzo niekomfortowej i niechcianej dla siebie roli 'zakładnika' Mentzena i Brauna". - Dodatkowo tematy, które wcześniej sprzyjały PiS, jak migracja, silnie obecna w kampanii prezydenckiej, dziś tracą swoją moc mobilizacyjną - dopowiedział Duma.
Poparcie Konfederacji na poziomie 15 proc. oznacza wzrost o 1,6 pkt. proc. w porównaniu z badaniem z końca września.
Sejm bez trzech partii
Poza podium, ale wciąż powyżej progu wyborczego - jak wynika z sondażu - znalazła się Lewica (6,7 proc.) oraz Konfederacja Korony Polskiej (5,5 proc.). Pozostałe ugrupowania odnotowały poparcie niższe niż 5 proc. - w przypadku PSL jest to 4,1 proc., Razem mogłoby liczyć na 4 proc., a Polska 2050 na 1,3 proc.
5,4 proc. osób na razie nie wie, na kogo zagłosuje. Zmierzona w ramach badania IBRiS frekwencja wyniosłaby 54,8 proc.
Badanie zostało przeprowadzone 24 i 25 października na ogólnopolskiej próbie 1067 respondentów.
Źródło: PAP, "Rzeczpospolita"