Tusk w Kijowie. Jaki jest cel wizyty?
Premier Donald Tusk w czwartek rano spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Wizytę szefa polskiego rządu w Kijowie rozpoczęło złożenie wieńców pod ścianą upamiętniającą obrońców Ukrainy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- W jakim celu premier Donald Tusk udał się z wizytą na Ukrainę?
- Jak Wołodymyr Zełenski skomentował pierwszy dzień rozmów Ukraina-Rosja?
Premierowi podczas wizyty towarzyszy m.in. minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który przygotowuje światową konferencję poświęconą powojennej odbudowie Ukrainy. Wizyta ma też związek z trwającym ostrzałem ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Ta od miesięcy pozostaje głównym celem rosyjskich ataków i dostawy prądu w kraju są mocno ograniczone. W Kijowie, podczas siarczystych mrozów, mieszkańcy doświadczają długich przerw w dostawach ciepła i muszą funkcjonować w ekstremalnych warunkach.
W ostatnim czasie do Kijowa z Polski dotarło wsparcie w postaci generatorów prądu, pochodzących z zasobów państwa, jak i ze społecznych zbiórek.
- Mamy taką nadzieję, po rychłym zakończeniu wojny, a przynajmniej po zawieszeniu ognia, że będzie można przystąpić do wielkiego planu odbudowy Ukrainy. A to także oznacza wielkie inwestycje, wielkie pieniądze, wielkie przedsięwzięcia. Polska chce w nich uczestniczyć - mówił przed wizytą szef rządu.
Rozmowy w Abu Zabi
Pod koniec stycznia w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich Abu Zabi rozpoczęły się trójstronne negocjacje pomiędzy przedstawicielami USA, Rosji i Ukrainy dotyczące zakończenia wojny.
Prezydent Zełenski określił je jako "konstruktywne". Były to pierwsze rozmowy, podczas których przedstawiciele prezydenta USA Donalda Trumpa jednocześnie spotkali się z negocjatorami z Ukrainy i Rosji. Wcześniej Amerykanie rozmawiali naprzemiennie z Rosjanami i Ukraińcami.
W wywiadzie dla telewizji France 2 prezydent Ukrainy powiedział, że ma nadzieję na zakończenie wojny z Rosją drogą dyplomatyczną w przyszłym roku.
- Robimy wszystko, co możemy. Mój zespół prowadzi obecnie negocjacje, a nasz priorytet to zakończenie tej wojny - powiedział Zełenski w środę.
Jednocześnie zaznaczył, że im więcej cywilów ginie w rosyjskich atakach, tym bardziej oddala się perspektywa porozumienia.
Źródło: PAP, Fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News