Wicerzecznik PiS nie wierzy w utratę poparcia. "Sondaże kreują rzeczywistość"
PiS coraz bardziej traci poparcie. Wicerzecznik PiS jednak się tym nie przejmuje. - CBOS jak wiadomo jest rządowy. A ja mam coraz większe wrażenie, że sondaże w pewien sposób kreują rzeczywistość, zamiast ją badać - mówił w TOK FM Mateusz Kurzejewski.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak PiS wypada w najnowszych sondażach?
- Czy martwi ich coraz większa przewaga KO?
- Jak zamierzają odbudować swoje poparcie?
PiS ma problem. Według najnowszego sondażu CBOS-u traci do Koalicji Obywatelskiej już ponad 10 punktów procentowych. Gdyby wybory odbywały się w najbliższą niedzielę, na KO zagłosowałoby 30,3 proc. badanych a na PiS zaledwie 20,7 proc.
W odpowiedzi na ostatnie złe sondaże wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości Mateusz Kurzejewski przypomniał w "Wywiadzie Politycznym" w TOK FM kampanię prezydencką Karola Nawrockiego.
- Pracowałem w sztabie pana prezydenta i doskonale pamiętam sondaże, które przeplatały się przez całą kampanię. W pewnym momencie nawet pewnie pan mnie pytał o to, że za chwilę będzie mijanka z Mentzenem i to wszystko leży. Więc konkluzja jest taka, że nie należy się do tego przywiązywać - wskazał w rozmowie z Maciejem Kluczką.
I dodał, że "CBOS jak wiadomo jest rządowy". - A ja mam coraz większe wrażenie, że sondaże w pewien sposób kreują rzeczywistość, zamiast ją badać - ocenił Kurzejewski.
Wicerzecznik PiS zastrzegł jednak, że to oczywiście nie zwalnia partii z obowiązku ciężkiej pracy. - I taka ciężka praca jest wykonywana. Od momentu zorganizowania naszej konwencji w Katowicach wszyscy najważniejsi politycy Prawa i Sprawiedliwości jeżdżą po całej Polsce, jeżdżą po powiatach, rozmawiają z mieszkańcami, wspólnie z nimi opracowują program wyborczy PiS - podsumował.
Źródło: TOK FM/ Fot. Mateusz Grochocki/East News