Więcej lekcji religii w szkołach? PSL zagłosował razem z PiS i Konfederacją
Sejm zdecydował w sprawie obywatelskiego projektu "Tak dla religii i etyki w szkole". Autorzy projektu chcą przywrócenia obowiązkowych dwóch lekcji religii w przedszkolach i szkołach.
Sejm za dalszymi pracami nad obywatelskim projektem ustawy "Tak dla religii i etyki w szkole". Dalsze prace poparli posłowie klubów PiS, Konfederacji oraz większość PSL-u. Tak samo głosowali też posłowie niezależni i Republikanie. Za odrzuceniem projektu głosowały klubu KO, Polski 2050 i Lewicy. Nie wszyscy posłowie wzięli udział w głosowaniu. Na przykład spośród posłów i posłanek. KO nie głosowało siedem osób.
Więcej religii w szkole?
Założenia projektu przedstawił w piątek rano w Sejmie przewodniczący Stowarzyszenia Katechetów Świeckich Piotr Janowicz. Wyjaśnił, że zakłada on wprowadzenie do szkół dwóch obowiązkowych lekcji etyki lub religii tygodniowo. Ocena z tych przedmiotów byłaby umieszczana na świadectwie szkolnym, uwzględniana przy promocji do następnej klasy i wliczana do średniej ocen.
Przypomniał, że pod projektem podpisało się ponad pół miliona obywateli. Dodał, że w jego ocenie projekt nie dyskryminuje żadnej grupy ani jednostki, a daje równe szanse i uczy obywateli wzajemnego szacunku oraz wspólnego, zgodnego życia od najmłodszych szkolnych lat.
Były minister edukacji Przemysław Czarnek (PiS) poparł projekt. – Nie może być sytuacji, w której pod wpływem chrystianofobów atakujących religię, Kościół i wszystko, co z duchowością związane, młodzież nie będzie wybierała żadnego przedmiotu – ani religii, ani etyki – stwierdził. W podobnym duchu mówili posłowie Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej, którzy również opowiedzieli się za projektem.
Posłanka Dorota Olko złożyła w imieniu Lewicy wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Jej zdaniem lekcje religii powinny odbywać się nie w szkołach, tylko w salach katechetycznych. – Możliwość praktykowania religii w miejscach kultu jest jedną z ważnych wolności w demokratycznym kraju – oceniła.
Według posła KO Adriana Witczaka założenia projektu oznaczają „ograniczenie wolności sumienia i wyznania”, „zagrożenie dla neutralności szkoły publicznej”, a także ogromne obciążenie dla finansów państwa i samorządów. – Będziemy głosować przeciw temu projektowi – zapowiedział.
Poseł Michał Pyrzyk (PSL) zaznaczył, że jego klub opowiada się za wprowadzeniem do szkół jednej obowiązkowej lekcji religii lub etyki w tygodniu, opłacanej z budżetu państwa, z założeniem, że samorządy mogłyby zapłacić za drugą godzinę tam, gdzie rodzice lub uczniowie wyraziliby taką wolę.
Posłanka Ewa Szymanowska (Polska 2050) zapowiedziała, że jej klub nie wprowadzi dyscypliny, a jego posłowie zagłosują zgodnie ze swoim sumieniem.
Wiceszefowa MEN Katarzyna Lubnauer poinformowała, że stanowisko resortu wobec obywatelskiego projektu „Tak dla religii i etyki w szkole” jest negatywne. Zaznaczyła, że zgodnie z konstytucją rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami, a rodzic ma prawo zadecydować, że jego dziecko chodzi na religię lub etykę lub nie chodzi.
Zmiany w organizacji lekcji religii w szkole
W ostatnim czasie MEN wprowadziło zmiany w organizacji lekcji religii i etyki. Pierwsze weszły w życie z początkiem poprzedniego roku szkolnego – 2024/2025. Od września 2024 r. zajęcia te mogą odbywać się w grupach międzyoddziałowych, a ocena z nich nie jest wliczana do średniej na świadectwie szkolnym. Ostatnia zmiana weszła w życie od 1 września br. – religia lub etyka odbywają się w wymiarze jednej godziny tygodniowo. Zajęcia te mają odbywać się bezpośrednio przed lub po obowiązkowych zajęciach edukacyjnych. Zasada ta nie obowiązuje w tych oddziałach szkoły podstawowej, w których – na 15 września tego roku szkolnego – wszyscy uczniowie uczęszczają na lekcje religii lub etyki.
Co zawiera projektu ustawy?
W przygotowanym projekcie ustawy Stowarzyszenie Katechetów Świeckich zaproponowało, aby obowiązkowe były dwie godziny religii lub etyki w tygodniu. Wymiar mógłby być zmniejszony do jednej godziny tygodniowo jedynie za zgodą właściwego biskupa diecezjalnego Kościoła katolickiego oraz władz zwierzchnich właściwego Kościoła lub innego związku wyznaniowego.
Lekcje miałyby być obowiązkowe w przedszkolach, szkołach podstawowych i ponadpodstawowych, z wyjątkiem szkół dla dorosłych. Rodzic lub pełnoletni uczeń musiałby do 10 lipca każdego roku złożyć oświadczenie o uczęszczaniu na religię zamiast na etykę lub odwrotnie. Uczeń mógłby też uczęszczać na oba zajęcia. Zakłada on, że ocena z religii lub etyki będzie umieszczana na świadectwie szkolnym, uwzględniana przy promocji do następnej klasy i wliczana do średniej ocen.
Źródło: PAP, tokfm.pl