,
Obserwuj
Polityka

"Zdradzę państwu...". Nawrocki ujawnił szczegóły swojej rozmowy z Trumpem

Koprz
3 min. czytania
03.09.2025 20:50

Zakończyło się spotkanie Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem. Zaraz potem polski prezydent podsumował swoje rozmowy z amerykańskim przywódcą. - Zdradzę państwu też, że rozmawialiśmy o rozszerzeniu komponentu amerykańskich żołnierzy w Polsce. Były konkretne dyskusje na ten temat - powiedział prezydent Polski.

Karol Nawrocki u Donalda Trumpa
Karol Nawrocki u Donalda Trumpa
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Prezydent Polski podsumował swoje środowe rozmowy z Białym Domu;
  • Nawrocki mówił o relacjach Polski ze Stanami Zjednoczonymi i wyjawił, na kiedy zaprosił Trumpa do Polski;
  • Polska kupi też od USA samoloty F-35, które trafią do nas już w styczniu.  

Karol Nawrocki w środę w Waszyngtonie spotkał się z Donaldem Trumpem. Prezydenci Stanów Zjednoczonych i Polski rozmawiali o kwestiach bezpieczeństwa, a także o sytuacji w Ukrainie. Trump zapewnił, że amerykańscy żołnierze pozostaną w Polsce. Po wizycie w Białym Domu Nawrocki opowiedział dziennikarzom o swoich rozmowach z przywódcą USA.

- Atmosfera tego spotkania z panem prezydentem Trumpem była sojusznicza, przyjazna - mówił Nawrocki i podziękował przywódcy USA za poderwanie myśliwców F-16 w hołdzie pilotowi Macieja Krakowiana, który w ubiegłym tygodniu zginął w katastrofie. Przy okazji Nawrocki zapowiedział, że pierwsze maszyny F-35 trafią do Polski już w styczniu.

Nawrocki po spotkaniu z Trumpem. "Zdradzę państwu..."

Prezydent Polski podkreślił, że Donald Trump dał gwarancje bezpieczeństwa Polsce. - Poczytuję to za duży sukces tego spotkania w obliczu o przesuwaniu wojsk amerykańskich (w Europie). To jasno wybrzmiało i to znalazło potwierdzenie podczas rozmów plenarnych, że Polska jest dla prezydenta Trumpa wyjątkowym, szczególnym sojusznikiem - mówił Nawrocki.

- Zdradzę państwu też, że rozmawialiśmy o rozszerzeniu komponentu amerykańskich żołnierzy w Polsce. Były konkretne dyskusje na ten temat. Od jutra pan sekretarz Hegseth i pan minister Cenckiewicz będą przygotowywać rozwiązania, które będą dobre dla Polski i będą także interesujące dla polskiej opinii publicznej, ale jest jeszcze za wcześnie, żeby o tym mówić - zastrzegł prezydent.

Jak dodał, na spotkaniu z Trumpem była też mowa o kolejnych dostawach gazu z USA do Europy. - Przyjechałem tutaj nie tylko, choć przede wszystkim, jako głos Polaków, ale też jako głos krajów Europe Środkowo-Wschodniej. I w tym kontekście inicjatywa Trójmorza jest bardzo ważna, zwłaszcza kolejnych dostaw amerykańskiego gazu do Europy. To jest projekt, któremu poświęciliśmy wiele czasu i będzie on na pewno rozwijany - podkreślił.

Prezydent został również zapytany, czy rozmawiał z Trumpem o jego planach wobec Władimira Putina. - Jak widzieliście państwo, na publicznej dyskusji nie było takiej możliwości, dyskusja zeszła na inne tematy. Ale zapewniam, że w sposób jednoznaczny potwierdziłem swoje stanowisko, mówiąc jasno, że nie ufam Władimirowi Putinowi, Polska ma tylko złe doświadczenia z Rosją i kolejne pakiety sankcji z jednej strony, a z drugiej wsparcie dla Ukrainy to stanowisko całej Europy. Niezależnie od różnic w UE i w Polsce - między mną a rządem - gwarantuję, że na spotkaniu zamkniętym mówiłem, jak postrzegam Putina i jakim jest zagrożeniem - mówił.

Nawrocki wbił szpilę rządowi Tuska. "Wykonałem zadanie, którego polski rząd nie potrafi wykonać"

Karol Nawrocki wbił też szpilkę rządowi Donalda Tuska, nawiązując do wcześniejszych spięć na linii MSZ-Pałac Prezydencki. - Jestem pewien, że w zakresie bezpieczeństwa realizujemy agendę polską, nie zastanawiając się, jak wyglądają pewne emocje polityczne. Ja się w wielu sprawach nie zgadzam z premierem, z polskim rządem. Natomiast ja dziś w Waszyngtonie reprezentowałem rację państwa polskiego, wykonując zadanie, którego polski rząd nie potrafi wykonać, bo nie radzi sobie od dwóch lat w relacjach polsko-amerykańskich. Więc cieszę się, że może załatwić to prezydent Polski. Myślę, w kontekście państwowych, a nie w kontekście tego, co uroiło się panu wicepremierowi, ministrowi spraw zagranicznych. To jest polityka, a ja mówię o sprawach Polski - stwierdził.

Prezydent Polski poinformował, że dostał zaproszenie od Trupa na przyszłoroczny szczyt G20, czyli przywódców najszybciej rozwijających się krajów. Nawrocki przyznał też, że zaprosił przywódcę USA do Polski. Data jeszcze nie została ustalona.