"Zełenski spakował order". Dworczyk w TOK FM: Kryzys potrzebny dwóm środowiskom
- Mamy do czynienia z najpoważniejszym od lat kryzysem w relacjach polsko-ukraińskich. Ale też trzeba jasno powiedzieć, że to były świadome decyzje części ukraińskiego establishmentu polityczno-biznesowego, które zostały w podjęte z pełną świadomością konsekwencji - mówił w TOK FM europoseł PiS Michał Dworczyk.
W reakcji na decyzję Karola Nawrockiego Wołodymyr Zełenski w sobotę oświadczył, że odesłał Order Orła Białego prezydentowi Nawrockiemu. Dzień wcześniej Nawrocki ogłosił, że odbiera prezydentowi Ukrainy to najwyższe polskie odznaczenie w związku z nadaniem jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia "Bohaterów UPA".
Michał Dworczyk, europoseł Prawa i Sprawiedliwości, pytany był w "Poranku TOK FM", jak ocenia eskalację konfliktu.
- Na razie wiemy, że ukraiński prezydent spakował order w przesyłkę kurierską i podobno wysłał na koszt nadawcy, bo jeszcze to najwyższe polskie znaczenie do nas nie trafiło. Oczywiście mamy do czynienia z najpoważniejszym od lat kryzysem w relacjach polsko-ukraińskich. Ale też trzeba jasno powiedzieć, że to były decyzje części ukraińskiego establishmentu polityczno-biznesowego, które zostały w podjęte z pełną świadomością konsekwencji - mówił w rozmowie z Dominiką Wielowieyską.
Po co Ukraińcy to zrobili? W ocenie Dworczyka powody były dwa, jak "dwa środowiska, którym ta eskalacja była potrzebna". Pierwsze to ludzie prezydenta Zełenskiego, który mierzy się "z coraz większymi problemami wewnętrznymi na Ukrainie", w tym z aferami korupcyjnymi i spadającym poparciem. - Chodziło o wywołanie tzw. efektu flagi, czyli jednoczymy się wokół lidera, który został "zaatakowany" - tłumaczył europoseł. I ocenił, że po decyzjach dotyczących nadania im. Bohaterów UPA i orderach udało się zjednoczyć Ukrainę pod "czerwono-czarną flagą".
Drugie środowisko to ukraińscy nacjonaliści i politycy, którzy uważają, że "budowa nowoczesnej tożsamości ukraińskiej w oparciu o etos OUN-UPA jest dzisiaj najlepszą możliwą drogą", dodał. - Żeby była jasność, u absolutnej większości osób z tego środowiska nie ma to antypolskiego wymiaru. Ta postawa ma wymiar antyrosyjski - zastrzegł.
Źródło: TOK FM, PAP