,
Obserwuj
Wielkopolskie

Plagiat stworzony przez AI wygrał konkurs organizowany przez miasto. "Bezczelność"

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
2 min. czytania
18.11.2025 13:43

Organizowany przez urząd w Murowanej Goślinie (woj. wielkopolskie) konkurs na produkcję filmu promującego lokalnych rzemieślników wygrała oferta zgłoszona po terminie, niemal identyczna z jedyną konkurencyjną propozycją. "Koncepcja scenariusza Szpulka Studio z Poznania to praktycznie kopia mojej, przemielona przez chat GPT" - wskazał były radny oraz fotograf Kamil Grzebyta w rozmowie z "GW". Sprawa trafiła do prokuratury.

fot. Marek BAZAK/East News
  • Konkurs na film promujący lokalnych rzemieślników wygrała oferta niemal identyczna z odrzuconą propozycją Grzebyty, choć wpłynęła po terminie;
  • Grzebyta twierdzi, że jego scenariusz został ujawniony konkurencji i przerobiony przez narzędzia AI;
  • Burmistrz Radomska przyznała, ze oferty są ze sobą zbieżne, odsunęła urzędnika od prowadzenia zadania. "Nie będzie nigdy mojej zgody na takie działania" - zadeklarowała.

Gdy jego oferta została niesłusznie odrzucona, Kamil Grzebyta - niegdyś radny, a dziś właściciel studia fotograficznego w Murowanej Goślinie zauważył rażące podobieństwa swojej pracy do zwycięskiej oferty. "Algorytm nie zmienił nawet tytułów, więc obie oferty mają identyczne. Obie różnią się praktycznie tylko ceną - konkurencja zażądała o 500 zł mniej" - mówił mężczyzna. Informację przekazał "Wyborczej" i prokuraturze, a także opublikował film na YouTube, w którym wykazuje, że ponad połowa treści (53,8 proc.) jest identyczna lub bardzo podobna do jego propozycji.

Oglądaj

Konkurs został ogłoszony przez urząd gminy po decyzji ośrodka kultury, który miał otrzymać środki od marszałka województwa. Budżet początkowo wynosił 10 tys. zł, następnie zwiększono go do 15 tys. zł. Grzebyta złożył swoją ofertę 23 października, termin mijał 28 października, natomiast konkurencyjna propozycja wpłynęła 30 października.

W zawiadomieniu do prokuratury Grzebyta wskazuje na możliwość popełnienia przestępstwa przez Pawła Woźniaka, kierownika Referatu Promocji, który miał dostęp do jego oferty, i wnosi o śledztwo także wobec burmistrz Justyny Radomskiej. Radomska potwierdza zbieżność treści ofert, przyznaje, że jedna z nich wpłynęła po terminie i podjęła decyzję o kontynuowaniu postępowania wyłącznie na podstawie oferty zgodnej z regulaminem. "PRZEPRASZAM Państwa za tę sytuację. Nie powinna mieć miejsca. Nie będzie nigdy mojej zgody na takie działania" - przekazała burmistrz.

Redakcja poleca

Autor pomysłu nie zamierza się wycofywać. "Chodzi o zasady"

Ostatecznie Grzebyta został zaproszony do urzędu i poinformowany o wyborze jego oferty, choć zastrzega, że ze względu na ograniczenia czasowe prawdopodobnie nie zrealizuje filmu. Podkreśla, że zawiadomień z prokuratury nie wycofa. "Chodzi o zasady. Poprzedni burmistrz ma zarzuty korupcyjne… Teraz mamy podobną skalę bezczelności, mimo iż nasza pani burmistrz szła do wyborów z hasłem odnowy Murowanej Gośliny" - skomentował.

Jak zaznaczono na łamach "GW", w tle sprawy jest historia konfliktów Grzebyty z byłym burmistrzem Dariuszem Urbańskim, w tym próby wygaszenia jego mandatu radnego i wcześniejsze akcje referendalne. W 2023 Grzebyta był kontrkandydatem Radomskiej w pierwszej turze wyborów na burmistrza.

Posłuchaj:

Źródło: Gazeta Wyborcza