,
Obserwuj
Świat

Dokąd odpłynęli wyborcy PiS? Bo nie do Trzeciej Drogi. "Zły prognostyk"

3 min. czytania
05.04.2024 12:39
Prawo i Sprawiedliwość w wyborach do sejmików wojewódzkich ma czteropunktową przewagę nad Koalicją Obywatelską - wynika z sondażu Ipsos dla TOK FM i OKO.press. - Patrząc na to, co się dzieje w tej dużej polityce, byłbym zdziwiony gdyby taka wielka różnica 7 kwietnia okazała się prawdą - ocenił wicenaczelny "Gazety Wyborczej" Roman Imielski. Powodów do radości przed wyborami samorządowymi nie ma też Trzecia Droga.
|
|
fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl

Faworytem w wyborach do sejmików jest Prawo i Sprawiedliwość - wynika z ostatniego opublikowanego przed ciszą wyborczą sondażu, który pracownia Ipsos przeprowadziła na zlecenie TOK FM i OKO.press.

Na pytanie, na kogo oddadzą głos w wyborach do sejmiku wojewódzkiego w ich regionie, partię Jarosława Kaczyńskiego wybrało 29 proc. badanych. Z kolei Koalicję Obywatelską Donalda Tuska wskazało 25 procent badanych. Podium zamyka Trzecia Droga, czyli PSL i Polska 2050 Szymona Hołowni z wynikiem 11 procent.

Sojusz Konfederacji i Bezpartyjnych Samorządowców wskazało 10 procent ankietowanych. Część Bezpartyjnych Samorządowców nie idzie do wyborów razem z Konfederacją i na nich chce głosować w wyborach do sejmików 7 procent ankietowanych. Taki sam wynik w naszym sondażu osiągnęła Lewica. Odpowiedź 'inny komitet' wybrało 2 procent ankietowanych.

Kaczyński czeka na dobry wynik Konfederacji? 'Jedyny możliwy koalicjant'

Roman Imielski nie krył zaskoczenia wynikami piątkowego sondażu, szczególnie że PiS przeżywa obecnie trudny czas, po tym jak ABW weszło do domu byłego szefa resortu sprawiedliwości Zbigniew Ziobry i innych koalicjantów ze Zjednoczonej Prawicy.

- Patrząc na to, co dzieje się w tej dużej polityce, byłbym zdziwiony gdyby taka wielka różnica 7 kwietnia okazała się prawdą - stwierdził wicenaczelny 'Gazety Wyborczej w "Poranku Radia TOK FM".

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Zdziwienia nie przyniósł za to wynik Trzeciej Drogi. Jeden z liderów koalicji i lider Polski 2050 Szymon Hołownia szczyt swojej popularności ma już za sobą. Marszałkowi Sejmu nie pomogła także zapowiedź, dotycząca przesunięcia sejmowej debaty nad ustawami liberalizującymi prawo aborcyjne

Jak zwrócił uwagę Roman Imielski, tuż za Trzecią Drogą w sondażu uplasowała się Konfederacja i Bezpartyjni Samorządowcy.

- Oznacza to, że przepływ elektoratu z PiS nie odbywa się w stronę Trzeciej Drogi, tylko w stronę Konfederacji. Dla nas to zły prognostyk, natomiast dla Konfederacji to ważny wynik, ponieważ będzie on kluczowy przy tworzeniu części koalicji dla PiS w sejmikach wojewódzkich - to właściwie jedyny możliwy koalicjant. PiS zdaje sobie sprawę z tego, że od wyniku Konfederacji i Trzeciej Drogi zależy skala ich porażki. Bo to, że to będzie porażka, jest pewne - ocenił dziennikarz w rozmowie z Jackiem Żakowskim.

Wybory samorządowe 2024 - będzie 'historyczna' frekwencja?

Optymistycznym akcentem jest przewidywana w sondażu Ipsos frekwencja w niedzielnych wyborach samorządowych. Do urn wybiera się bowiem 61 procent badanych. Jak przypomniał Roman Imielski, w wyborach samorządowych w 2018 roku zagłosowało 54,9 proc. uprawnionych. 

- Jak na wybory samorządowe byłaby to więc frekwencja historyczna. Przed 2018 rokiem frekwencja nie przekraczała nawet 50 proc., co jest smutne, bo wybory samorządowe są ogromnie ważne - skomentował wicenaczelny 'Gazety Wyborczej w TOK FM.

Żakowski pyta o pomysły Biejat. 'Skąd weźmie pani na to pieniądze?'