,
Obserwuj
Świat

Wygrał jednym głosem, teraz stracił mandat. Mieszkańcy Korycina znów pójdą do urn

2 min. czytania
14.06.2024 15:12
Sąd Okręgowy w Białymstoku unieważnił w piątek wybory wójta Korycina (Podlaskie), gdzie o wyborze zdecydował jeden głos, wygasił mandat wybranego tak wójta i nakazał powtórzenie drugiej tury głosowania. Wyrok nie jest prawomocny.
|
|
fot. Władysław Czulak / Agencja Wyborcza.pl

Orzeczenie zapadło po rozpoznaniu protestu wyborczego. Składająca go Beata Matyskiel przegrała wybory w Korycinie jednym głosem z wieloletnim wójtem Mirosławem Lechem. W drugiej turze Lech dostał 732 głosy, Matyskiel - 731.

Składając do sądu swój protest nie jako kandydatka, a jako wyborca, Matyskiel zarzucała nieważność wyboru wójta Korycina w dniu 21 kwietnia tego roku; wnosiła o ponowne przeliczenie głosów, stwierdzenie wygaśnięcia mandatu wójta gminy i o ponowne wybory.

Przegrała jednym głosem. Są zdecydował w sprawie wyborów w Korycinie

W proteście podnoszony był argument przestępstwa przeciwko wyborom, mającego wpływ na ustalenie wyników głosowania. Mowa była o zameldowaniu w gminie - między pierwszą i drugą turą głosowania - i wpisaniu na listę głosujących osób nieuprawnionych do głosowania - nie mieszkających na stałe na terenie gminy Korycin.

To miała być wycieczka szkolna. 50 uczniów 'uprowadzonych' na wiec PiS

Podnoszona była też kwestia naruszenia Kodeksu wyborczego. Chodziło o dopuszczenie do głosowania pełnomocnika nie posiadającego stosownego pełnomocnictwa. Według Kodeksu wyborczego, do każdej tury wyborów wójta konieczne jest oddzielne pełnomocnictwo, by zagłosować za daną osobę. Skarżąca podnosiła w proteście, że w kilku przypadkach pełnomocnictwa były udzielane przed pierwszą turą, ale wykorzystywane też w drugiej, co było niezgodne z prawem.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>