,
Obserwuj
Polityka

Konflikt interesów? Poseł szefem rządowej agencji. "Mamy tu problem"

2 min. czytania
05.11.2025 09:48

Dyrektorem Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa jest Henryk Smolarz, który jednocześnie jest posłem PSL. - Mamy do czynienia z naruszeniem podziału władzy, który mówi, że władza wykonawcza powinna być odcięta od władzy ustawodawczej - mówiła w TOK FM prof. Joanna Juchniewicz.

Henryk Smolarz
Henryk Smolarz
fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl
  • Dyrektor Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa nie powinien w świetle Konstytucji być jednocześnie posłem;
  • Joanna Juchniewicz w TOK FM podkreślała, że to naruszenie zasady trójpodziału władzy;
  • Jej zdaniem premier lub marszałek Sejmu powinni interweniować w sprawie Smolarza.

Dyrektor Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa nie może być jednocześnie posłem i szefować tej instytucji - przekonywała w "Poranku TOK FM" prof. Joanna Juchniewicz z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.

Zdaniem ekspertki kierujący KOWR-em Henryk Smolarz wprost łamie Konstytucję, która mówi o niełączeniu stanowisk. - W mojej ocenie jest to prawdziwy problem. Analizując przepisy zarówno Konstytucji, Ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, jak i Kodeksu wyborczego, uznaję, że nie można łączyć stanowiska dyrektora generalnego i mandatu poselskiego. W związku z tym mamy tu problem. Mamy do czynienia z naruszeniem artykułu 103 Konstytucji, który mówi o niepołączalności stanowisk - mówiła.

Maciej Głogowski dopytywał, czy okolicznością łagodzącą dla polityka jest to, że najpierw objął stanowisko w KOWR, a dopiero potem mandat poselski, zwolniony przez idącego do Parlamentu Europejskiego Krzysztofa Hetmana.

Jego gościni była jednak nieugięta. - Pan, który obecnie kieruje KOWR-em, w momencie, w którym pojawiła się sytuacja, iż mógł wejść do Sejmu, czyli zwolnił się mandat, powinien podjąć decyzję, czy zostaje dyrektorem generalnym, czy jednak woli być posłem - stwierdziła.

Ekspertka przekonywała, że nie powinno się łączyć stanowiska w organach podległych ministrom czy premierowi z zasiadaniem w parlamencie. - Mamy do czynienia z naruszeniem podziału władzy, który mówi, że władza wykonawcza powinna być odcięta od władzy ustawodawczej - wyjaśniła.

Zdaniem Juchniewicz, premier albo marszałek Sejmu powinien podjąć teraz decyzję ws. Smolarza.

Kierownictwo KOWR jest krytykowane za sprzedaż działki pod budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego. W środę w siedzibie ośrodka odbywa się spotkanie z nabywcą działki w sprawie jej odkupienia.