,
Obserwuj
Polityka

Wyjazdowe posiedzenie klubu PiS. "Rozpoczyna się operacja przeciągania struny"

2 min. czytania
13.05.2026 20:15

Klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości zebrał się na wyjazdowym posiedzeniu.  - Widać, że między bajki należy włożyć opowieści o jedności, o zgodzie (...). To wszystko to jedna wielka ściema - skomentował w rozmowie z reporterem TOK FM szef klubu PSL Krzysztof Paszyk. 

Politycy PiS
Politycy PiS
fot. Adam Burakowski/East News

Wyjazdowe posiedzenie PiS. "Rozpoczyna się operacja przeciągania struny"

Parlamentarzyści PiS spotykają się w środę na wyjazdowym posiedzeniu klubu. Oficjalnym powodem jest podsumowanie pierwszych tygodni pracy Przemysława Czarnka jako kandydata na premiera. Ale - jak usłyszał w Sejmie reporter TOK FM Maciej Kluczka - politycy PiS oczekują wyjaśnień w sprawie zamieszania wokół kryptowalut.

Jak ocenił Krzysztof Szczucki, poseł PiS zawieszony w prawach członka partii, zmiana stanowiska PiS w tej sprawie może być niezrozumiała dla wyborców partii Jarosława Kaczyńskiego.

- Zaiskrzyło. Rzeczywiście widać, że różne napięcia są. Jeżeli przez kilka miesięcy proponujemy rozwiązanie, które ułatwia obracanie kryptowalutami, inwestowanie w kryptowaluty i nagle pojawia się ustawa, która miałaby tego zakazać, to po prostu nie zrozumieliśmy, o co chodzi - mówił Szczucki w rozmowie z Maciejem Kluczką.  

Tyle, że stanowisko PiS-u w sprawie kryptowalut skrytykował ostatnio wiceprezes partii Mateusz Morawiecki. - Pytanie, czy weźmie udział w posiedzeniu klubu, bo ostatnio odmawiał udziału w naradach władz partii - zastanawiał się z kolei szef klubu PSL Krzysztof Paszyk. 

- Widać, że między bajki należy włożyć opowieści o jedności, o zgodzie, zdjęcia z Bielanem. To wszystko to jedna wielka ściema. A operacja przeciągania struny między Kaczyńskim Morawieckim się rozpoczyna - mówił. 

Z kolei inny polityk PiS Marcin Warchoł starał się przekonywać, że Prawo i Sprawiedliwość ma się dobrze. - Kampania prawyborcza, mamy kandydata na premiera, pan Przemysław Czarnek - wyliczył.  

- A "efekt Czarnka" jest? - pytał Kluczka. 

- Jest, jest. To widać dzisiejszych sondaży - odpowiedział Marcin Warchoł. 

Na uwagę, że trend jest jednak taki, że cały czas Koalicja Obywatelska jest numerem jeden, odpowiedział krótko: "Ale Koalicja Obywatelska żywi się głosami Hołowni". 

- A Czarnek żywi się głosami Brauna czy na razie tego efektu nie ma? - dopytywał reporter TOK FM. 

- Proszę bardzo, proszę zobaczyć mamy w tej chwili sondaże, w których zyskujemy 3,3 proc. poparcia - przekonywał Warchoł.

W sondażu pracowni Opinia 24 Koalicja Obywatelska ma blisko 34 proc. poparcia, a PiS 25 proc.

Źródło: TOK FM 

Redakcja poleca