Małżeństwa jednopłciowe z prawem do transkrypcji? "Trzeba troszkę zhakować system"
Przyspieszyła sprawa aktów małżeństw jednopłciowych. - Zmiana formularza to rzecz prostsza, ale są też testy tego systemu, bo kwestia bezpieczeństwa danych wszystkich obywateli tak naprawdę jest na szali - przyznała w TOK FM Katarzyna Kotula, pełnomocniczka rządu do spraw równości i wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy. Co to oznacza w praktyce?
- Minister cyfryzacji podpisał projekt rozporządzenia, które wprowadza wzory aktów małżeństw, uwzględniające związki jednopłciowe;
- Jakie będą kolejne kroki? Jak mają wyglądać rubryki w zaktualizowanych dokumentach? Kiedy się pojawią?
- Katarzyna Kotula, Pełnomocniczka Rządu do Spraw Równości i wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy była gościem "Poranka TOK FM".
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski podpisał projekt rozporządzenia zmieniającego wzory aktu małżeństwa w sprawie par jednopłciowych. - Teraz czas na ministra spraw wewnętrznych i administracji - powiedział.
Wcześniej, bo na wtorkowej konferencji przed posiedzeniem rządu, premier Donald Tusk zaapelował m.in. do ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego o "jak najszybsze ustalenie treści rozporządzenia", które umożliwi urzędom stanu cywilnego w Polsce dokonywanie transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą.
Do sprawy odniosła się w TOK FM Katarzyna Kotula, Pełnomocniczka Rządu do Spraw Równości i wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy.
- Lewica stukała i pukała i oczywiście jest tak, że się cieszy i mówimy, że mieliśmy wpływ na współkoalicjanta. Ale wiadomym jest też, że to jest walka, którą toczyło wiele środowisk przez wiele lat. (...) W końcu decyzja polityczna została podjęta. (...) Premier i otoczenie premiera zrozumiało, że nie może być tak, że (...) nie możemy mówić: "te wyroki są ważne i do nich się odnosimy, a prawnoczłowiecze są nieważne" - mówiła.
Jak dodała, od razu dzisiaj mamy bardzo różne wyroki. - Mamy ostatnie trzy wyroki NSA, które już odnoszą się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Mamy wyrok w stosunku do małżeństwa, które wyjechało i wróciło. Myślę, że środowisko premiera także zdało sobie sprawę z tego, i o to apelowaliśmy, żeby zakończyć ten temat i podjąć odważną, mądrą, rozsądną decyzję, która przypomni naszym wyborcom, z jakimi wartościami szliśmy do wyborów - dodała.
"Zhakować system"
Jakie rubryki mają się pojawić w zaktualizowanych dokumentach stanu cywilnego? Jak mówiła Kotula, urzędnik będzie mógł zaznaczyć: mężczyzna/kobieta; mężczyzna/mężczyzna; kobieta/kobieta. - To rozwiązanie bardzo godnościowe, najlepsze - podkreśliła.
Inna rzecz, wskazała Kotula, że zmiana wymaga jednak czasu - nawet kilku miesięcy. Przede wszystkim dlaczego, że powiązane jest to z rejestrem PESEL.
- Zmiana formularza to rzecz prostsza, ale są też testy tego systemu, bo kwestia bezpieczeństwa danych wszystkich obywateli tak naprawdę jest na szali. Ale nie jest też tak, że premier Krzysztof Gawkowski czy Dariusz Standerski siedzieli na kanapie, oni robili robotę - dodała wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy.
A co z decyzją prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, który zobowiązał się do realizacji terminowego wyroku wyrok NSA? Jak mówiła gościni "Poranka TOK FM", trzeba będzie "trochę zhakować ten system". - Zanim dokona się systemowa zmiana transakcja zostanie wykonana inaczej. Nie ma innej możliwości - dopowiedziała.
Kotula podkreśliła przy tym, że najważniejsze jest to, żeby wykonać pierwszy wyrok, bo wtedy "będzie jasność, że inne wyroki też trzeba wykonać".
- Ktoś mówi: "To będzie tylko dokument, który nic nie znaczy". Nie. Mamy stanowisko ZUS, który mówi jednoznacznie: będziemy respektować wszystkie transkrybowane akty będziemy i uznawać wszystkie świadczenia, które będą wynikały z tych aktów. Mówimy o świadczeniach w obszarze działania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - zapewniła na koniec w TOK FM.
Transkrypcja aktów małżeństw jednopłciowych
Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w marcu br. w sprawie transkrypcji do polskiego rejestru stanu cywilnego aktu małżeństwa dwóch Polaków zawartego legalnie w 2018 r. w Berlinie. Sąd nakazał urzędowi stanu cywilnego dokonanie wpisu.
Wcześniej, w 2023 r., NSA skierował pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Dwa lata później - w listopadzie 2025 r. - Trybunał orzekł, że państwo członkowskie ma obowiązek uznać małżeństwo pary tej samej płci zawarte legalnie w innym kraju Unii, nawet jeśli prawo tego państwa nie uznaje tego typu związków.
Od marca NSA nakazał transkrypcję aktów małżeństwa w sumie siedmiu par jednopłciowych.
Według resortu spraw wewnętrznych i administracji pełna realizacja wytycznych TSUE oraz wprowadzenie procedury transkrypcji wymaga zmian legislacyjnych.
Na początku kwietnia przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji przekazali PAP, że resorty pracują nad rozwiązaniami, które umożliwią wykonanie wyroku NSA. Chodzi o zmianę rozporządzenia w sprawie wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego.
Źródło: TOK FM, PAP