Politycy PiS straszą Tuska, że skończy jak Maduro. Sellin w TOK FM: Rozumiem ich emocje
Mariusz Kamiński ostrzega Donalda Tuska przed losem dyktatora Wenezueli. A Tomasz Sakiewicz rozmarzył się: "Assad, Maduro…Tusk?". - Tusk nie dotrzymuje standardów, które powinny obowiązywać każdego demokratycznego polityka - mówił w "Poranku TOK FM" Jarosław Sellin.
- Politycy PiS i sprzyjające tej partii media porównują zatrzymanego dyktatora Wenezueli z Donaldem Tuskiem;
- Według Jarosława Sellina to emocjonalna reakcja, do której jednak mają prawo;
- Poseł PiS w TOK FM tłumaczył, że Mariusz Kamiński był w czasach rządu Tuska torturowany;
- Tomasz Sakiewicz musi natomiast zdaniem Sellina więcej czasu spędzać w sądach niż w pracy.
Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro został schwytany przez amerykańskie siły specjalne w nocy z piątku na sobotę. Dyktator przebywa w nowojorskim areszcie, dziś ma usłyszeć zarzuty m.in. uczestnictwa w zmowie narkoterroryzmu, przemytu kokainy oraz posiadania broni.
"Assad, Maduro…Tusk?" - skomentował na X Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny Telewizji Republika. "Zobacz @donaldtusk, jak kończą dyktatorzy" - napisał Mariusz Kamiński, europoseł PiS, były minister spraw wewnętrznych. W podobnym tonie wypowiedzieli się Izabela Kloc czy Arkadiusz Mularczyk.
"Przestali już wierzyć w swoją wygraną w demokratycznych wyborach, więc zaczęli się modlić o obcą interwencję w celu obalenia 'dyktatury Tuska'. Niżej upaść nie można" - skomentował na X te wpisy Donald Tusk.
- Czy naprawdę PiS pragnie, aby Donald Trump naruszył naszą suwerenność, porwał premiera polskiego rządu i go uwięził? - pytała Dominika Wielowieyska w "Poranku TOK FM". - To są oczywiście emocjonalne wpisy, ja takiej retoryki raczej nie stosuję - mówił Jarosław Sellin, poseł Prawa i Sprawiedliwości i członek Komisji Spraw Zagranicznych.
- Natomiast to trochę rozumiem - dodał gość TOK FM. - Mariusz Kamiński, człowiek bardzo zasłużony dla walki o wolność i niepodległość Polski, antykomunista, który stworzył dobre struktury, jeszcze w latach osiemdziesiątych i w latach dziewięćdziesiątych, walczące z komunizmem, zasłużony dla walki z korupcją w Polsce, został potraktowany w czasie rządów Donalda Tuska jak pospolity przestępca. Nielegalnie wygaszono mu mandat, nielegalnie nie wpuszczano do Sejmu, mimo że miał obowiązującą legitymację poselską. Wreszcie go aresztowano i go torturowano - zaznaczył.
- Był prawomocny wyrok sądu. Nie torturowano go, tylko sam ogłosił głodówkę, a ponieważ ma rozmaite problemy zdrowotne, zdecydowano o przymusowym dokarmianiu - mówiła Wielowieyska. - Polityk, który został tak niesprawiedliwie potraktowany, ma prawo do takich emocji - stwierdził jednak Sellin.
Według posła Tomasz Sakiewicz natomiast "więcej czasu w ostatnich dwóch latach musi spędzać w prokuraturach, sądach, a nie w spokojnej pracy nad rozwojem własnych mediów". - Jego telewizja, jego dziennikarze nie są regularnie wpuszczani na konferencje prasowe premiera Polski. To lekceważenie milionów widzów, którzy chcą wiedzieć, co premier Polski ma do przekazania - mówił. Wielowieyska zauważyła, że teraz już są wpuszczani, a Sakiewicz odwiedza sądy w związku z prywatnymi aktami oskarżenia.
Zadusić PiS
- Tusk nie dotrzymuje standardów, które powinny obowiązywać każdego demokratycznego polityka. Szanować elektorat, który nie głosuje za nim. Szanować partię polityczną, która ten elektorat reprezentuje. Nie odbierać nielegalnie należne tej partii pieniądze, żeby ją zadusić, żeby ona nie miała szansy wygrywać wyborów, ścigać jak największą liczbę polityków związanych z partią opozycyjną, wiktymizować, penalizować - wymieniał polityk.
Prowadząca audycję zwróciła uwagę, że "sąd administracyjny uznał decyzję ministra finansów (o niewypłaceniu PiS części dotacji - red.), że wobec niejasnej uchwały Państwowej Komisji Wyborczej trudno podejmować jakiekolwiek inne decyzje".
Źródło: TOK FM, X